W niedziele i święta:

  • 1000, 1215

W środy, soboty i pierwsze piątki miesiąca:

  • czas letni: 1900 (1830 adoracja Najświętszego Sakramentu)
  • czas zimowy 1800 (1730 adoracja Najświętszego Sakramentu)

 

Słońca w sercu i na niebie :)

Adres:
ul. św. Augustyna 7
84-250 Nadole
tel. 500 895 546 KANCELARIA po Mszy Św. lub telefonicznie

e-mail: swaugustynnadole@gmail.com

Numer konta:
14 1160 2202 0000 0000 7822 8530

26 stycznia 2018

Karnawał

Świat, który nas otacza przesycony jest kultem młodości. Współczesnymi świątyniami stały się kluby fitness, w których dba się o nieskazitelną figurę, kondycję oraz młody wygląd. Współczesny człowiek więcej czasu i uwagi poświęca swemu wyglądowi, niż rozwojowi intelektualnemu, nie mówiąc już o sprawach duchowych. Pozwoliliśmy sobie wmówić, że nasze szczęście uzależnione jest od wyglądu, sylwetki i atrakcyjności. Ludzkie ciało stało się bogiem. Kult ciała pociąga swoją atrakcyjnością. Pokusa wiecznej młodości jest tak uwodzicielska, że dla wielu jest największą wartością życia.

Lecz młodość przemija, takie jest życie. Zdrowie można bardzo szybko stracić i to bez własnej winy. Siły odchodzą jak kolejne kartki z kalendarza. Uroda przyprószona zostaje siwizną przeżytych lat. Upływ czasu jest sprawiedliwy, dotyka każdego. Zapobiegliwość w dbaniu o swoje zdrowie nie zawsze pomaga, bo choroby są demokratyczne i same wybierają kogo doświadczyć swoim działaniem. Jak świat światem ludzie chorowali i będą chorować. Jak świat światem ludzie przemijali i będą przemijać. Jak świat światem ludzie odchodzą i będą odchodzić.

Możemy od tej prawdy uciekać. Możemy te prawdę z siebie wypierać. Możemy reagować na nią agresją lub milczeniem. Lecz tej prawdy nie zmienimy. W życiu każdego człowieka wcześniej czy później pojawi się krzyż choroby, starości, cierpienia. Wcześniej czy później każdy człowiek stanie w obliczu przemijania. Wcześniej, czy później każdy z nas będzie musiał zmierzyć się ze swoją ograniczonością. Lecz w tym wszystkim nigdy nie będziemy sami. Zawsze towarzyszyć nam będzie Matka Boża. Zawsze swej łaski udzielać nam pragnie Jej Syn, Jezus Chrystus.

Pogodzić się z przemijaniem

Dziś przyzywamy pomocy i opieki Matki Bożej z Lourdes. Dziś prosimy, aby Niepokalana Maryja Panna była Wspomożycielką dla wszystkich chorych, cierpiących i starszych wiekiem. Dziś modlitwą pragniemy otoczyć wszystkich, którzy zmierzyć się muszą z doczesnym przemijaniem. Doskonale wiemy, że nie wszystkie choroby da się uleczyć. Nie wszystkie skutki wypadków, urazów mogą się zagoić. Nie zawsze z choroby udaje się człowiekowi wrócić do zdrowia. Mamy świadomość własnego przemijania. Chociaż bardzo chcemy żyć, to jednak choroba, cierpienie, niepełnosprawność, upływające lata uświadamiają nam kruchość ludzkiego życia. Chociaż bardzo chcemy żyć na tym świecie, nie wolno nam zapomnieć o przygotowaniu do wieczności.

Można oczywiście uciekać od tematu przemijania. Można ulec modzie na wieczną młodość. Można zamiast do kościoła chodzić na siłownię, aby oddawać cześć nie Panu Bogu a własnemu ciału. Można nieustannie retuszować zmarszczki i ukrywać przed sobą oraz innymi upływ swych lat. Lecz czasu, przemijania i procesów życiowych nie zatrzymamy. Mądrość zaś nasza polegać będzie na tym, że dobrze przeżyjemy każdy dzień, który daje nam Opatrzność Boża.

Troskliwość Matki

Dziś w Ewangelii Pan Jezus pochyla się nad biedą słuchających Go ludzi. Są głodni, nie mają gdzie nabyć pożywienia. Dlatego też Zbawiciel rozmnaża dla nich chleb. Obdarowuje ich wszystkich, tak, że zostaje jeszcze siedem koszy ułomków. Chrystus daje ludziom to, czego sami nie potrafią osiągnąć. Ten cud rozmnożenia chleba jest zapowiedzią wszystkich duchowych darów, jakich Pan Bóg pragnie nam udzielać. Te dary w szczególny sposób stają się udziałem wszystkich chorych i cierpiących. Ta Boża pomoc w sposób szczególny skierowana jest do tych, którzy o własnych siłach nie potrafią zaradzić swoim troskom i strapieniom.

Wszak wyrazem wyjątkowej troski Opatrzności Bożej nad chorymi i cierpiącymi jest Lourdes, w którym Maryja wyprasza uzdrowienia fizyczne a nade wszystko duchowe dla tych, którym przychodzi dźwigać krzyż cierpienia. Cud rozmnożenia chleba jest zapowiedzią wszystkich duchowych darów, którymi Stwórca pragnie wspomóc chorych, cierpiących i starszych wiekiem. Kiedy nie znajdujemy zrozumienia u bliskich, znajdziemy je u Pana Boga. Kiedy nie chcą nas słuchać ludzie, wysłucha naszych narzekań Matka Boża. Kiedy nie można już uzdrowić swego ciała, trzeba nam więcej troski i zainteresowania poświęcić sprawom swej duszy. Kiedy przemija doczesność, nadchodzi najwyższa pora, aby zatroszczyć się o swoją wieczność. Nie ma bowiem ważniejszej sprawy w życiu człowieka jak zbawić swoją duszę. Mówi przecież wprost Chrystus: „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?” (Mt 16, 26).

Dbajmy o duszę

Trzeba dbać o swoje ciało, lecz jeszcze bardziej o duszę, gdyż tylko ona jest nieśmiertelna. Ważne, aby zabiegać o powrót do zdrowia swego ciała, lecz jeszcze bardziej o stan łaski uświęcającej swej duszy. Dobrze, że podejmujemy rehabilitację, ćwiczenia, aby odzyskać sprawność ciała, lecz tym bardziej trzeba nam poprzez modlitwę, życie sakramentalne i dzieła miłosierdzia uświęcać swoją duszę. Potrzeba nam pogody ducha, lecz jeszcze bardziej spokoju sumienia oczyszczonego w sakramentalnej spowiedzi. Mądrze, że przyjmujemy lekarstwa, stosujemy zalecane diety, lecz nie wolno zapomnieć nam o jak najczęstszym przyjmowaniu Komunii św. Matka Boża w Lourdes przede wszystkim wołała o nawrócenie i modlitwę. Zbawić bowiem duszę swoją to najważniejszy cel życia każdego z nas.

xg


Zdjęcia

Wakacyjnie

NAJDŁUŻSZE DNI

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
69 0.10957384109497