W niedziele i święta: 1000 oraz 1215

W poniedziałki, wtorki, czwartki i soboty: 900

W środy i piątki: 1800

RORATY: pon, wt, czw: 630; śr, pt: 1800; sob: 900

Godziny Mszy św. mogą ulec zmianie. Informacje na bieżąco umieszczane są w zakładce: Intencje mszalne.

KANCELARIA: czynna w środy i piątki od 1630 do 1730

I NIEDZIELA ADWENTU

Świece Caritas: mała - 6zł.

niedziela, 29 listopada 2020

Adwentowe zawołania

"Rorate coeli" i "Marana tha",
te dwa adwentowe zawołania,
kierujemy z ufnością ku niebu,
czekając przyjścia Jezusa Pana.

.... ciąg dalszy w zakładce "Wiersze Naszego Księdza"

Adres:
ul. św. Augustyna 7
84-250 Nadole
tel. 726 020 558 - KANCELARIA

e-mail: brak

Wiersze Naszego Księdza (codziennie dodawane)

dni nastane wierszem pisane

niedziela, 29 listopada 2020

Adwentowe zawołania

"Rorate coeli" i "Marana tha",
te dwa adwentowe zawołania,
kierujemy z ufnością ku niebu,
czekając przyjścia Jezusa Pana.

I On przychodzi do nas na ziemię
i pragnie w każdym znaleźć Betlejem.
A jeśli serce w nas jest jak grota,
On je rozświetli oraz ogrzeje...

 

 

 

sobota, 28 listopada 2020

Czuwajcie... (Ap 22,1-7; Łk 21,34-36)

Podzieliłeś się z nami, Boże, istnieniem,
stwarzając nas na swój "obraz" z miłości,
dałeś rozum, wolną wolę i ten świat,
co przedsmakiem zaledwie jest wieczności.

Chcąc zmazać starodawny "grzech Adama",
zesłałeś z nieba Jedynego Syna,
który wszedł na Golgotę z belką krzyża,
by wszystkie grzechy zmyła krew niewinna.

I Chrystus, Zbawiciel ostrzegł: czuwajcie,
bo każdemu pisana jest godzina,
co może przyjść chytrze i niespodzianie,
na rozrachunek z tego, co otrzymał...

Jak być sługą roztropnym, wiernym Bogu
który dokładnie każdego z nas oceni?
Ewangelicznych zasad przestrzegać i
sprawiedliwie tym, co Bóg dał się dzielić...

Ten, kto w chciwej prywacie zamknie serce,
a w życiu zdrowy rozsądek zatraci,
niech wie, iż za wyrządzone ludziom zło,
srogo będzie musiał kiedyś zapłacić...

My chrześcijanie, mamy żyć nadzieją,
wierząc, iż Bóg nas samych nie zostawi.
Stąd ciągła potrzeba nawracania się,
że szczerą chęcią, by krzywdy naprawić.

 

 

 

piątek, 27 listopada 2020

Szacunek dla Słowa /Łk 21,29-33/

(Transpozycja z 2018 r.)

Pochylam się nad Słowem
Twoim, Boże, nasz Panie,
kiedy wieczór nadchodzi
i w modlitwie nad ranem.

Słowo Twoje jest Prawdą
i Życiem oraz Drogą,
co nie każe się błąkać
byle gdzie ludzkim nogom.

I choć często Twej Prawdy
ten nasz świat przyjąć nie chce,
w Tobie nasza nadzieja,
bo Ty masz szczęście wieczne.

Zginam co dzień kolana
by jak najlepiej wierzyć,
a darowane życie
Chrystusowi zawierzyć.

Wszak On powiedział jasno:
"przeminą, niebo, ziemia..."
Zbawcy słowa są święte
i nasza przyszłość pewna.

 

 

 

czwartek, 26 listopada 2020

Koniec świata (Łk 21,20-28)
(tekst z 2018 r. poprawiony)

 

Nie szukajmy tanich sensacji,
końca świata za każdym rogiem.
A zawierzmy słowom Chrystusa.
To On jest i Panem i Bogiem...

Koniec tego świata nastąpi.
Ale kiedy? Nikt tego nie wie,
nawet Syn, posłany na ziemię.
A jedynie Bóg Ojciec w niebie.

Strasze będą znaki dokoła
i prawa kosmiczne wstrząśnięte.
Lecz z trwogi ci wyjdą zwycięsko,
co wierząc wiedli życie święte.

A jak upadło Jeruzalem,
co Jezus jasno przepowiedział,
tak oznajmił kres tego świata,
aby każdy to dobrze wiedział.

Plagi, wojny, trzęsienia ziemi,
zostaną znakiem dla ludzkości...
A ważne, by w chwili ostatniej,
nie zbrakło nam w sercach miłości...

 

 

 

środa, 25 listopada 2020

Ocalić życie (tekst z 2019 r. z poprawką)

Życie to dar, którym się Bóg z nami podzielił.
By ukazać jego godność, Syn Boży się wcielił.
Śmierć co każdemu pisana, ma wiele twarzy.
Cicha lub trwogą szyta kiksów i demontaży.

Ocalić życie, to wygrać je dla wieczności.
A jak? Iść drogą wiary, nadziei i miłości...
Nasza egzystencja ziemska to ledwie chwila.
I tylko jedna, niepowtarzalna jak film w kinach...

A co do śmierci, orzekli to mądrzy ludzie:
Jakie życie, taka śmierć. Tutaj nie miejmy złudzeń.
Jednak Chrystus miłosierny furtkę otwiera,
nawet łotra głos usłyszał kiedy z Nim umierał...

Poprzez naszą wytrwałość ocalimy życie,
z perspektywą wynagrodzenia w niebie obficie.
A choćby prześladowców sprzysięgło się wielu,
żaden oskarżyciel nie zdoła nam przekreślić celu.

Wzorem jest święta Katarzyna z Aleksandrii,
którą szczególnie dzisiaj brać kolejarska sławi.
W chwili śmierci tylko osiemnaście lat miała.
Umęczona kołem łamania. Za to jej chwała.

 

 

 

wtorek, 24 listopada 2020

117 męczenników Wietnamu

Czcimy ich dziś na ołtarzach
w liczbie aż stu siedemnastu,
pomordowanych w Wietnamie,
niezłomnych Bożych wyznawców.

Odchodząc z ziemi w udręce,
wyznali mężnie przed światem,
że Bóg jest dobrem najwyższym,
a Chrystus Zbawcą i bratem.

Niech męka sług Ewangelii,
krwią zrasza wiarę Kościoła,
a nam wyjedna obmycie,
które z grzechu wyrwać zdoła.

A Andrzej Dung-Lac, prezbiter
i ponad stu towarzyszy
wietnamskim hymnem męczeństwa
śpiewają, aż świat posłyszy...

 

 

 

poniedziałek, 23 listopada 2020

Hymn z Godz. Czytań pon. 34 t. zw.

1 W gniewu dzień, w tę pomsty chwilę
Świat w popielnym legnie pyle:
Zważ Dawida i Sybillę.

 

2  Jakiż będzie płacz i łkanie,
Gdy dzieł naszych Sędzia stanie,
Odpowiedzieć każąc za nie.

 

3  Trąba groźnym zabrzmi tonem
Nad grobami śpiących zgonem,
Wszystkich stawi nas przed tronem.

 

4  Śmierć z naturą się zadziwi,
Gdy umarli staną żywi,
Win brzemieniem nieszczęśliwi.

 

5  Księgi się otworzą karty,
Gdzie spis grzechów jest zawarty,
Za co świat karania warty.

 

6  Kiedy Sędzia więc zasiędzie,
Wszystko tajne jawnym będzie,
Gniewu dłoń dosięże wszędzie.

 

7  Boże w Trójcy wywyższony,
Bądź na wieki pochwalony,
Przywróć grzesznym raj stracony. Amen.

 

 

Szczodrość ubogiej wdowy
/zdublowany aforyzm na poniedziałek/

Być szczodrym, to umieć "z serca" dawać
i niekoniecznie wiele posiadać.
Uboga wdowa ofiarowała
dla Boga wszystko, co tylko miała.
Jezus to docenił i pochwalił.
I nas spyta cośmy Bogu dali?

 

 

 

niedziela, 22 listopada 2020

Chrystusowi Królowi

Hołdy Tobie i pienie,
Chryste, Królu wszechświata,
żeś przez mękę na krzyżu
niebo z ziemią pobratał...

Twoje Królestwo, Panie,
otwarte dla każdego,
gdy tylko w nim być zechce
i celem będzie niebo...

A warto tu nadmienić,
iż niebo to nie miejsce,
a stan życia po śmierci
gdzie czeka na nas szczęście...

Boże Królestwo granic
specjalnych przecież nie ma,
jak tylko tę jedyną,
co w sercach i sumieniach...

A pas graniczny tworzą
prawda, dobro i miłość...
Kto im zostanie wierny,
w świętą trafi zażyłość...

A jak kiedyś bard śpiewał:
"Chroń nas od nienawiści",
Twe Królestwo niech przyjdzie
i każdemu się ziści...

A: "Przyjdź Królestwo Twoje",
ów zwrot w Modlitwie Pańskiej,
co dzień nam żyć pomaga
w perspektywie niebiańskiej...

 
 
 
Chryste Królu
 
Królu niebiosów i ziemi
Królu gwiaździstych przestrzeni
Królu czas i wieczności
w Prawdzie, Nadziei, Miłości 

                     Bądź uwielbiony!

 
Królu ludzkiego istnienia
Królu naszego zbawienia
Królu ładu i Mądrości
pełen Bożej łaskawości

                      Bądź pochwalony!

 
Królu przez swoich skazany
Królu w płaszcz wzgardy ubrany
Królu w cierniowej koronie
co poraniła Twe skronie…

                        Bądź wysławiony!

 
Królu do krzyża przybity
Królu łask przeobfitych
Królu Uczty wieczystej,
nasz Panie, Jezu Chryste…
                        Bądź wywyższony. Amen

 

 

 

 

 

sobota, 21 listopada 2020

Ofiarowanie NMP

(transpozycja Hymnu z Godz. Czytań)

 

Witaj Maryjo przez Boga wybrana,
Bogarodzico i Matko nadziei,
coś w akcie pełnego Ofiarowania
pozwoliła dziełom zbawczym się wcielić.

Ty jesteś, Dziewico, piękną doliną,
która wciąż rozkwita liliami cnoty.
Ku Tobie z naszych serc błagania płyną,
byś nas chroniła od grzechów sromoty.

Bóg Ojciec Cię stworzył w Bożej mądrości,
a Chrystus narodził z Twojego łona.
A Ty będąc Matką pięknej miłości,
chcesz i pomagasz nam Złego pokonać.

Dzięki Ci, o Pani Niepokalana,
za każdą łaskę dla nas, wciąż żebrzących
z nadzieją, że w mocy Ofiarowania,
w niebo wyciągniętych rąk nie odtrącisz...

A jak pozwalasz się kryć w Twych ramionach
i pod ów Matczyny płaszcz w biedzie chować
tak nam dopomóż w pełni, jak Ty i Syn,
Bogu Ojcu swe życie ofiarować.

 

 

 

piątek, 20 listopada 2020

Święty Rafał Kalinowski

Można by go określić
"świętym doświadczeń wielu..."
Inżynier, żołnierz, więzień...
W końcu kapłan w Karmelu.

Znakomity spowiednik,
wszak kiedyś matematyk.
Ceniony w Wadowicach,
przeor i charyzmatyk.

Zatroskany o jedność
we wspólnocie Kościoła.
Dziś z nieba i ołtarzy
o wierność Bogu woła.

Skazany na śmierć jako
powstaniec dla Ojczyzny.
Dzisiaj też wychowawca
"z Niebiańskiej Ojcowizny".

Wspieraj święty Rafale
ludzi doświadczeń wielu
Wypraszaj wszelkie łaski
dla nas z "niebios Karmelu".

 

 

 

czwartek, 19 listopada 2020

 

Czas nawiedzenia (→ Łk 19, 41-44)

Zapłakał Pan Jezus nad Jerozolimą,

iż czasu nawiedzenia nie rozpoznała,

gdyż widziała klęskę i hańbę okrutną,

jaka niebawem na miasto przyjść miała…

 

I przyszła zapowiedziana zagłada

kiedy rzymski wódz Tytus wał zatoczył…

Czekał więc aż głód ludność zdominuje,

i jako bezwzględny tryumfator wkroczył

 

A skarb zagrabiony z słynnej świątyni

musieli nieść możni, jak niewolnicy,

w triumfalnym pochodzie na pohańbienie

po śmierć, do Rzymu, Imperium stolicy…

 

Taki to był koniec Jerozolimy,

co dni nawiedzenia nie rozpoznała.

Dziś „ściana płaczu” o tym przypomina,

po świątyni, co też nie ocalała.

 

 

 

środa, 18 listopada 2020

Bł. Karolina Kózkówna
 
Kiedy po naszych polskich ulicach, 
co rusz mknie fala niemoralności,
to błogosławiona Karolina,
pokazuje nam wartość czystości.

 

Zamordowana okrutnie w lesie, 
broniąc swojej cnoty i godności,
składa najwyższą ofiarę Bogu
w duchu nieskazitelnej miłości.

 

Dziś nie ma wojny, choć są i tacy, 
co chcieliby do niej doprowadzić,
a powód i argument nieludzki:
chore poczęte dziecko im wadzi.
 
Szesnaście lat miała Karolina, 
tak bardzo kochająca Jezusa,
a dziś rzesze nastolatek w marszach
wiara przeszkadza, Kościół obrusza…
 
Zakłamać młodzież to pomysł czarta, 
by przyszłe życie w piekle pogrążyć,
a samowolę podpiąć pod wolność,
nienawiść podsycać do prawd Bożych.
 

 

Proś błogosławiona Karolino,
u stóp niebieskiego tronu w niebie
aby polska młodzież zrozumiała
jaką iść drogą wpatrzona w Ciebie…

 

 

 

 

 

 

 

 

wtorek, 17 listopada 2020

 

Wejść na sykomorę

(Zacheusz - św. Elżbieta)

 

Ilekroć jestem w Jerycho,

przystaję przy sykomorze,

z tą myślą o Zacheuszu,

że i mi Jezus pomoże.

 

Czasem tak trudno jest w tłumie

dojrzeć Go, kiedy przechodzi

i wspiąć się trzeba wysoko,

by słyszeć, o co Mu chodzi...

 

Dziś czcimy świętą Elżbietę,

co serce miała szlachetne

i jak Zacheusz obiecał,

podjęła dzieła konkretne.

 

Troska o biednych i chorych,

we własnym szpitalu służba.

Tajemne karmienie głodnych.

Modlitwa, post i jałmużna.

 

Tercjarski habit i róże,

to atrybuty świętości

a także w ręku różaniec,

jej wsparcie na niwie miłości.

 

Popatrz - siostry Elżbietanki,

którym ja zawdzięczam wiele,

to wielowiekowy owoc,

świętej Elżbiety w Kościele.

 

 

 

poniedziałek, 16 listopada 2020

MB Miłosierdzia

Jest na Litwie w starym Wilnie
obraz "Jezu ufam Tobie"
i Ikona w Ostrej Bramie,
Matki, co miłość ma w sobie.

I jak kiedyś, tak i dzisiaj
rzesze wiernych tu zdążają
u Jezusa i Maryi,
miłosierdzia upraszając.

Pisał wieszcz, Adam Mickiewicz,
bardzo tęskniący za Litwą,
o cudownym uzdrowieniu
w Ostrej Bramie z modlitwą.

I tam, jak na Jasnej Górze,
Maryja kocha i czeka,
tak i też do Ostrej Bramy
woła z bliska i z daleka...

Wszak jedna jest Matka Boża,
a Sanktuariów ma wiele...
Rozsiane po całym świecie,
jak perły w Bożym Kościele...

Kto więc z wiarą powędruje,
po ratunek w życia biedzie,
ten u tronu Panny Świętej
na pewno się nie zawiedzie.

W tym roku coronavirus
pielgrzymowania nam skreślił,
lecz nigdy czci dla Maryi
i Jej pieczy nie przekreśli.

 

 

 

niedziela, 15 listopada 2020

Moje talenty (-> Mt 25, 14-30)

Rozważając Słowo Boże
ta myśl się w nas może zjawić:
każdy z nas to "Boży" talent...
Nie wolno go zmarnotrawić.

A co głupie w oczach ludzkich
nieszlachetnie urodzone,
co niemocne, Bożą mocą,
przez Chrystusa jest wzmocnione.

Talent to predyspozycja,
głównie do dobrego życia.
Stąd nie wolno jej zakopać,
czy też dążyć do ukrycia...

Bywa też, iż mamy więcej,
darowanych nam zdolności,
z których Bóg, jak ów gospodarz,
zysku będzie chciał w przyszłości...

 

 

 

sobota, 14 listopada 2020

Miłość a nie litość (aforyzm)

Pan Bóg to nie bezlitosny sędzia,
co przyjmie petenta natrętnego,
aby na zawsze pozbyć się jego.
On przez Syna Jednorodzonego
dał znać, że jest Miłością bez miary.
Czy na niebo znajdzie w nas dość wiary?

 

 

 

piątek, 13 listopada 2020

Polscy męczennicy

Ileż krwi wsiąkło w naszą ziemię,
począwszy od tej "Pięciu braci",
byśmy wolni, mogli żyć godnie
i z wiarą w sercach - my Polacy...

Krew męczenników w niebo woła;
przyzywa też naszej pamięci,
byśmy swe życie wiedli zbożnie,
chcąc Bogu i ludziom poświęcić...

Kiedy zajrzymy w Polską Księgę,
dla chwały nieba krwią pisaną
z miejsc kaźni, wojen i obozów,
to mamy lekcję nam zadaną...

Strzec i zachować od zatraty,
miejsca i ludzi, bohaterów,
którzy dla Boga i Ojczyzny,
doznali w życiu cierpień wielu.

A pośród ofiar najszczytniejszych
i ponad wymiernych wartości,
znajdują się krwią podpisane,
dla Boga i ludzi - z miłości...

 

 

 

czwartek, 12 listopada 2020

Duszochwat

Mocą Słowa Wcielonego,
męczenniku Jozafacie,
umacniałeś w wierze słowian
Rusi, Litwy "Duszochwacie".

Zmieniając imię, nazwisko
z myślą o służbie dla Boga,
sprawa pojednania chrześcijan,
twemu sercu była droga...

W wschodnim rycie pozostając,
chciałeś rzymskich katolików,
zjednać w prawdzie Ewangelii
i przyjaźni dla Unitów.

Dzieląc izbę swą z biedakiem,
dałeś wzór wiary gorącej,
nieugiętej wobec wrogów
Uni chrześcijan w więź łączącej.

Dzisiaj święty Jozafacie,
wspieraj nas w ważnej potrzebie,
ucząc, jak budować jedność,
by otrzymać chwałę w niebie...

 

 

 

środa, 11 listopada 2020

11 listopada 2020

Dla wielu na "świętego Marcina"
w menu najważniejsza jest gęsina.
Jednak jedenasty listopada,
w Polsce inne wartości przedkłada.

Bóg. Honor. Ojczyzna.Trzy wyzwania.
Z pamięcią dziejowego przesłania.
Ten kto ich w swoim sercu nie czuje,
co dobrego na przyszłość rokuje?

Sezonowe trędy europejskie?
Roszczenia i wzorce wielkomiejskie?
A tymczasem: Bóg. Honor. Ojczyzna.
To scheda nasza i "ojcowizna".

 

 

wtorek, 10 listopada 2020

Słudzy nieużyteczni... (Aforyzm)

Nie mów, a nawet nie myśl:
"Ja zrobiłem już swoje,
niech się inni pomęczą"...
Wszak niebo zdobywa się
mocnym łańcuchem wiary,
a nie nicią pajęczą...

"Pawłowy savoir-vivre" (Aforyzm)

Jest receptą na życie
"Pawłowy savoir-vivre",
dziś z Listu do Tytusa,
jak w duchu Ewangelii
mam godnie postępować,
będąc uczniem Chrystusa...

 

 

 

poniedziałek, 9 listopada 2020

Świątynia w Jerozolimie

 

Była budowlą Jahwe

i chlubą Izraela,

też żywym wizerunkiem

potęgi Stworzyciela.

 

Miejsce czci i modlitwy,

z którego targowisko,

uczynili handlarze

chcący być Boga blisko.

 

Rozgniewał się Pan Jezus,

powywracał stragany,

kiedy na miejscu świętym

bazar miał Lud Wybrany.

 

Dzisiaj Nowy Lud Boży

stanowią chrześcijanie.

z katedrą wszystkich katedr,

w Rzymie na Lateranie.

 

Choć dziś na Watykanie

nawiedzamy Papieża,

to do kolebki wiary

rzesza pielgrzymów zmierza.

 

Sancta sanctorum zwaną,

bo tylko Ojciec Święty,

w niej z pierwszeństwem sprawuje

Mszę oraz sakramenty.

 

 

 

Niewola pandemiczna

Skazani na maseczki,
kto wie jak długo jeszcze,
chcielibyśmy być wolni,
od zagrożeń nareszcie.

Zjeść obiad w restauracji,
spotkać ze znajomymi,
pojechać na wycieczkę,
być bezobjawowymi.

Choć raju na tej ziemi
już nigdy nie zaznamy,
nie zatraćmy nadziei,
gdy wiarę w sercach mamy...

Cóż, pomioty szatańskie,
w diabelskim opętaniu,
siać będą "wrzask wolności"
wbrew miłości wezwaniu.

Jednak Pan Bóg zwycięży,
Chrystus nam to pokazał.
Choć na krzyż zasądzony,
w trzy dni drogę wskazał...

Ludzki świat grzech przenika,
judzony przez szatana.
Lecz nigdy nie przekreśli
owoców zmartwychwstania.

 

 

 

niedziela, 8 listopada 2020

Aforyzm (-> Mt 25, 1-13)

Kto, jak ewangeliczne panny roztropne
na ucztę weselną weźmie dość oliwy,
ten usiądzie przy stole biesiadnym w niebie
gdzie na zawsze już pozostanie szczęśliwy.

 

 

 

sobota, 7 listopada 2020

Myśli

(-> Flp 4,10-19 ; Łk 16,9-15)

Apostoł wdzięczny Filipian wspólnocie,
zapewnił, iż w Bogu mają łask krocie...
Można człowieka kłamstwem sponiewierać.
Chwała tym, co jak Pawła, chcą go wspierać.

Czy Bóg nam prawdziwe dobra powierzy,
gdy w drobnych nie okażemy się szczerzy?
Bogu i mamonie nie da się służyć.
Każdy rozbrat jest furtką do nadużyć...

Dwulicowość faryzejska z chciwością,
dla Pana Boga jest obrzydliwością.
Choć pieniądz przewija się nam przez ręce,

gorzej, kiedy zawładnie naszym sercem...

 

 

 

piątek, 6 listopada 2020

Ojczyzna w niebie (-> Flp 3, 17-4,1 ; Łk 16, 1-8)

Nasza Ojczyzna jest w niebie.
Miejsca w niej nie da się kupić.
Musimy na nie zasłużyć,
przez zarząd mądry, nie głupi...

Choć oskarżony zarządca,
pańskich dłużników przekupił,
licząc na ich pomoc w biedzie,
uwagę na sobie skupił...

Pan dostrzegł jego roztropność,
pomimo nieuczciwości.
Jednak po szczęście do nieba,
trzeba iść drogą miłości.

W życiu potrzeba odwagi,
i wielu rozsądnych kroków.
A nadto ciągłej pamięci,
o Bożym wiecznym wyroku...

 

 

 

czwartek, 5 listopada 2020

Owca jedna ze stu (-> Łk 15, 1-10)

Człowiek może skreślić człowieka,
"spisać go na straty", co czyni...
A Chrystus zagubionej owcy,
nie pozostawi na pustyni...

I gdy już odnajdzie tę "setną",
jak pasterz weźmie na ramiona,
z radością zaniesie do stada,
ciesząc się, iż jest ocalona...

Niekiedy tą zbłąkaną owcą,
w życiu i w wierze pogubioną,
bywa ktoś z nas, goniąc za szczęściem,
czy bezkrytycznie za mamoną...

I strach pomyśleć, jak daleko,
na srogą pustynię zajść może,
człowiek hardy i zaślepiony,
który porzuca drogi Boże...

W odszukanej owcy czy drachmie,
tkwi wyraz niebiańskiej radości,
gdyż wezwani do niej jesteśmy,
nade wszystko z Bożej miłości...

 

 

 

środa, 4 listopada 2020

Miłość do Chrystusa ponad wszystko (-> Łk 14,25-33)

Nie chodzi tu o uczucia,
i postawę wobec bliskich.
Ojca, matkę, brata, siostrę,
kochać - wymóg oczywisty.

Ta "nienawiść", którą Jezus,
dzisiaj kładzie nam przed oczy,
suponuje wymiar wieczny,
w jaki każdy musi wkroczyć.

Gdy bowiem w drodze do nieba,
coś nam staje na przeszkodzie,
choćby bliskie było sercu,
srogą tamą być nie może.

Drodzy sercu są rodzice
i kochani, to rzecz jasna.
Ważne, kiedy ich już zbraknie,
by w nas miłość nie wygasła.

Ta, co w Bogu ma swe źródło,
a w tym życiu potwierdzenie,
nawet w krzyżu widząc prawdę,
iż w Chrystusie jest zbawienie...

 

 

 

wtorek, 3 listopada 2020

Przestroga (-> Łk 14, 15-24)

W dzisiejszej Ewangelii
zawarta jest przestroga,
dla tych, co zaproszenie
zlekceważą od Boga.

Uczta w niebie jest pewna,
a miejsc wiele przy stole.
Lecz co będzie ważniejsze,
żona, woły czy pole?

Uciechy ziemskie miną.
Pozostanie konieczność,
zemrzeć oraz pytanie:
Jakaż czeka nas wieczność?

 

 

 

poniedziałek, 2 listopada 2020

Dzień Zaduszny

Jest rzeczą chwalebną
modlić się za zmarłych,
za tych, co na ziemi,
wiedli żywot marny.

Oni sobie sami
pomóc już nie mogą,
a my im możemy
zmniejszyć karę srogą.

Bo kto w Dzień Zaduszny,
przyjdzie do kościoła,
jednej z dusz czyśćcowych
w modłach pomóc zdoła.

I może być pewny,
głosi wiara święta,
iż ten "podarunek"
Bóg mu zapamięta.

Spowiedź i Komunia,
wraz z darem modlitwy
są jak wauczer zmarłym
w niebiańskie przybytki...

Jeśli zatem możesz,
to dzisiaj nie zwlekaj,
bo może ktoś bliski
na twą pomoc czeka...

 

 

 

niedziela, 1 listopada 2020

Wszyscy Święci

Anonimowi dla nas,
a Bogu dobrze znani
"Błogosławieni" w niebie
z tej ziemi pozbierani.

Nie trzeba im niczego.
To oni dać nam mogą,
pomoc w drodze do nieba,
byśmy szli dobrą drogą...

Dziś czcimy ich w Kościele,
bo żyją i czekają,
na kres naszej wędrówki,
gdyż miejsce dla nas mają...

Anonimowi święci
niebiańską są zachętą
i drogowskazem Bożym
z miłością niepojętą.

Czy pójdziemy ich śladem,
to już od nas zależy...
Czy pozwolimy w sercach
też Miłości zwyciężyć...

 

 

 

sobota, 31 października 2020

Wezwani na ucztę

Czy nam w tym życiu
lepiej czy gorzej,
dostąpić mamy
chwały Bożej.

Wezwanie sam Bóg,
każdemu wręczył,
w sakramencie chrztu,
gdy nas uświęcił.

Na uczcie w niebie
jest dla nas miejsce,
przy Bożym stole...
Czegoż nam więcej?...

Uciech z tej ziemi
niewiele mamy,
prawdziwe szczęście
w niebie poznamy...

Gdy ciężko w życiu,
zostaje wiara,
ona nadzieję
w sercu rozpala...

Iż po doznaniach
ziemskich marności,
czeka nagroda
w Bogu-Miłości.

 

 

 

piątek, 30 października 2020

Uzdrowienie w szabat

Żydzi świętują w szabat
chrześcijanie w niedzielę.
Pierwsi lgną do synagog,
drugich znajdziesz w kościele.

Jednak jedni i drudzy
muszą zawsze pamiętać,
że Bóg chce dobra ludzi.
Są ważniejsi niż święta...

Chory z wodną puchliną
znalazł się przed Jezusem.
Ten go uzdrowił w szabat,
lecząc ciało i duszę.

Przepisy są potrzebne,
gdyż chaos by panował.
Lecz nad suchą literą
miłość musi triumfować!

 

 

 

czwartek, 29 października 2020

Jeruzalem

Stolica wiary Starego Przymierza,
nie rozpoznała przyjścia Zbawiciela.
W niej ginęli prorocy i Syn Boży.
Toteż los okrutnie je upokorzył.

Zniszczonej świątyni nie ma do dzisiaj,
a pozostała ledwie "ściana płaczu",
historyczna pamiątka i przestroga,
dla tych zwłaszcza, co nie słuchają Boga.

A dla nas chrześcijan, wiernych Ewangelii,
dziś nie tylko stara Jerozolima,
lecz Ziemia Obiecana czyli Święta,
każą o słowach Jezusa pamiętać.

 

 

 

środa, 28 października 2020

Wybrani

Przez samego Chrystusa wybrani,
mieli Apostołowie pójść na świat.
Do grona Dwunastu powołani,
by ziarno Dobrej Nowiny w sercach siać...

Szymona i Judę Tadeusza,
tych dwóch dziś szczególnie wspominamy,
"Zelotę" i krewnego Jezusa.
Obaj zginęli w Mezopotamii.

Spójrz, ponieśli orędzie Chrystusa,
z miłością głosząc, iż są zbawione,
nawet te dusze, co źle się mają,
w grzech uwikłane i zagubione.

I zakładali nowe wspólnoty,
mając w pamięci tę prawdę jedną,
że Ewangelia spotka przeszkody
i często sprzeciwiać się jej będą.

Lecz Bożej Prawdy nic nie powstrzyma,
prześladowania, kłamstwa, więzienia...
I kto się jej w życiu będzie trzymać,
ten szczodrze zazna łask Odkupienia...

 

 

 

wtorek, 27 października 2020

Oczekiwania

Czasem nurtuje nas to pytanie:
Jakie jest nasze oczekiwanie?
Czego to spodziewam się od ludzi,
dla których co dzień muszę się trudzić?

Czego spodziewam się od najbliższych?
Męża, żony... Co winno się ziścić?
A czego też po swojej osobie,
kiedy nie zawsze, co mam, to zrobię?

Czego też spodziewam się od Boga,
i jaka jest mego życia droga?
Czy wiarę mam jak ziarnko gorczycy?
Co tak naprawdę dla mnie się liczy?

Są to pytania nieobojętne.
Niekiedy nawet nieco natrętne...
Choć gdy żywota swego dokonam,
o ich ważkości sam się przekonam...

Może się zdziwisz czytając te słowa:
Skąd ta nostalgia, czy wręcz czcza mowa?
Odpowiem krótko: Spróbuj, gdy umiesz,
poddać się dziś biblijnej zadumie...

 

 

 

poniedziałek, 26 października 2020

Dzieci światłości

Mówi święty Paweł Apostoł,
o uczynkach ludzi ciemności,
a których nie możemy popełniać
odkupieni - dzieci światłości.

Nierząd, wszelka nieczystość, chciwość,
uczniom Chrystusa nie uchodzi...
Nadto, myśleć i mówić o nich,
nie próbujmy, bo się nie godzi.

Wdzięczne usposobienie zamiast
słów niedorzecznego gadania...
Rozpusta i nieprzyzwoitość,
to nie droga Chrystusa Pana.

Owszem, On zna nasze skrzywienia
i jak pochylonej kobiecie,
może i chce przywrócić zdrowie,
bo po to się zjawił na świecie.

I pragnie serc naszych w miłości,
nad wszelkie przepisy, układy,
gdyż liczy się dobro i prawda,
a nie bezlitosne zasady...

Tęsknić za "utraconym rajem",
nie wystarczy nam w pustych słowach,
gdyż kluczem do nieba są czyny,
choć wąska i stromą jest droga...

 

 

 

niedziela, 25 października 2020

Trzeci dom

Pierwszy jest u Ojca w niebie.
Drugi - ten w którym mieszkamy.
A jest jeszcze i dom trzeci,
i w nim także przebywamy.

Spytasz - jaki? A dom Boży...
Kościół w mieście, wsi, miasteczku,
który wpisał się nam w życie,
przez chrzest święty jako dziecku.

Pierwszy jest na zawsze stały.
Drugi zmienny - cudzy, własny...
Niekiedy związany z pracą
lub zmieniany, gdy za ciasny.

A ten trzeci tuż w pobliżu
lub odległy - z lampką wieczną,
gdzie w Najświętszym Sakramencie
Chrystus trwa z mocą skuteczną.

Jednak aby łask dostąpić,
nie wystarczy gdzie jest wiedzieć,
by się nie stał w naszym życiu,
jak musztarda po obiedzie.

Dziś niedziela, w którą czcimy,
każdy kościół poświęcony.
Niekiedy w ogromnym trudzie,
rękoma ojców wznoszony...

Myli się ten, kto postrzega,
w nim tylko poletko księdza.
Tym co stronią od świątyni,
zagraża duchowa nędza...

 

 

 

sobota, 24 października 2020

Wezwanie do nawrócenia (-> Łk 13,1-9)

Jałowy figowiec,
to jasna przestroga,
by nie nadużywać
cierpliwości Boga.

Życie bezowocne
to dni zmarnowane,
jak płótno na obraz
nie pomalowane...

Wśród owoców wiary,
ma być nawrócenie.
To najlepsza ścieżka,
po win przebaczenie.

Wszak nie słodkie figi
to w niebie nagroda,
ale wieczna uczta
w obecności Boga.

 

 

 

piątek, 23 października 2020

Rozpoznać znaki czasu (-> Łk 12,54-59)

Potrafić rozpoznać znaki czasu,
takie wyzwanie mamy w Ewangelii.
Nie wszyscy, co słyszeli Jezusa,
choć był tak blisko to zrozumieli.

Czy znakiem czasu może być covid,
z epidemią i śmiercią za drzwiami?
Ostrzeżenie Boże, czy też kara?
Odpowiedź musimy znaleźć sami...

Przysłowie: "Jak trwoga, to do Boga",
tu teraz w pełni nie funkcjonuje.
Z lęku wielu zamyka się w domach,
a przez to w wierze nie praktykuje...

Prawda z Listu świętego Jakuba,
w tym miejscu przypomnienia jest warta.
Rygor wymógł dyspensę dla starszych,
lecz "bez uczynków wiara jest martwa".

Mszę świętą można zatem oglądać
i Różaniec samemu przemodlić...
Czy jednak taki kontakt z Chrystusem,
bez "pokarmu" nie czyni nas "głodnych"?

Zakupy mogą zrobić studenci,
ciszę czterech ścian pobytem skruszyć,
poczytać książki, posprzątać w domach...
A zdołają nasycić głód duszy?

Nie możemy wymogów medycznych
ignorować czy wręcz lekceważyć.
Lecz czy covid nie jest próbą wiary?
Każdy niech w swoim sercu rozważy...

 

 

 

czwartek, 22 października 2020

Wspomnienie Św. Jana Pawła II

Dziś modlimy się za pośrednictwem
Świętego Jana Pawła II-go,
którego honorują przydomkiem,
jak wybitnych papieży - "wielkiego".

Poznaliśmy już jego życiorys...
Młode pokolenie niech się uczy,
kimże był Święty Jan Paweł II-gi
i na co świata uwagę zwrócił.

Gdy na początku pontyfikatu
rzesze serc Chrystusowi otwierał...
I kiedy zmierzał do Domu Ojca,
na oczach świata cicho umierał.

Strzały na Placu Świętego Piotra,
to dowód - nie wszyscy go kochali.
jak też w Gdańsku pod Trzema Krzyżami,
kiedy plecami do niego stali...

I przeprowadził Kościół w nowy wiek,
z Polski - "dalekim krajem" zwanej
w trzecie tysiąclecie, tak jak Mojżesz
z niewoli do Ziemi Obiecanej...

W "Totus Tuus" Maryi zawierzył,
ufnie do końca całego siebie.
Dziś przypomina: "Nie lękajcie się!"
"Nie traćcie wiary!. Ja czuwam w niebie!"

 

 

 

środa, 21 października 2020

Wierność i roztropność (aforyzm)

Potrzebne są w dobrym zarządzie,
a szczególnie na Bożym sądzie.
Wierność i roztropność to cnoty,
pamiętajmy za życia o tym.

 

 

 

wtorek, 20 października 2020

Święty Janie z Kęt

Janie przejęty potrzebą
pokuty i umartwienia,
z sercem pełnym miłosierdzia
wobec biedy i cierpienia...

Z troską braterską na mrozie
płaszczem okryłeś biedaka,
chętnie wspierałeś nędzarzy,
aby nikt z głodu nie płakał.

Co dzień dzieliłeś się wiedzą,
"uniwersyteckim chlebem",
jak most w Krakowskim Kościele,
pomiędzy ziemią a niebem...

Ty, któryś nigdy proszących
bez wsparcia nie pozostawił,
Polsce, ojczystej krainie,
racz z nieba wciąż błogosławić.

Niech wiedza przepełnia umysł,
a serca krzepi nam wiara,
byśmy, jak ty, potrafili
nadzieję wokół rozpalać...

I spieszyć innym z pomocą,
w poczuciu solidarności,
jak uczył Jan Paweł II-gi
co ma się streszczać w miłości...

 

 

 

poniedziałek, 19 października 2020

Wartość mienia

Kiedy człowiek, któremu dobrze się wiedzie,
zapomni o Bogu, bo nie żyje w biedzie,
a nad wszystko widzi wartość swego mienia
może się zawieść, nie dostąpić zbawienia.

Miejsca w niebie za żadne skarby nie kupi,
a jak tak myśli, to szalony lub głupi...
Błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko
zło dobrem zwyciężał i taką szedł dróżką.

Trudną i stromą, okupioną męczeństwem,
nieugięty do końca z ogromnym męstwem.
Choć wielkie miał obszary "Solidarności",
nie garnął dla siebie, dzielił wiarą z miłości.

Jeśli nam na jakimś poletku coś obrodzi,
niech chciwość nas nie zniewoli i nie zwodzi.
Przyjdzie wszak chwila, że "zażądają duszy",
i człek chce czy nie, wszystko zostawić musi.

By zło dobrem pokonać odwagi trzeba,
nie oręż a miłość jest kluczem do nieba.
A do męstwa dochodzi się przez modlitwę,
bo ona potrafi czynić rzeczy niezwykłe...

 

 

 

niedziela, 18 października 2020

Płacić Cezarowi podatek...? (→ Mt 22,15–21)

Podatki świat znał "od zawsze"
i wiemy, że ich potrzeba...
Pytanie: czy są uczciwe...,
i nie proszą pomsty z nieba?

Z podstępnym, chytrym pytaniem
stanęli faryzeusze:
Czy płacić wrogom podatki?,
przed uczącym lud Jezusem...

A On znając ich przebiegłość
epokowo odpowiedział,
by na ziemi być uczciwym
i też Bogu dać, co trzeba!

 

 

Serdeczna prośba na "czas covidu 19"

Wiadomo, iż covid szaleje,
bez dwóch zdań, ukryć się go nie da.
Czy demoniczny lęk nas zmoże?
Czy wiary więcej nam potrzeba?

To, że śmierć zbiera wciąż swe żniwo,
w szpitalach trudna sytuacja,
nie znaczy, iż ma nas pokonać,
beznadzieją szczuta relacja.

Choć lęk wielu sparaliżuje,
a nawet rozum odebierze,
kiedy epidemia powali,
duchem bądźmy mocni we wierze.

Czy przerażające świadectwa
w czymkolwiek mają nam dopomóc?
Czy uwięzić, odizolować?
Osadzić w czterech ścianach domów?

Osty i ciernie ziemia rodzi,
codzienna walka trwa od wieków,
rajskie wygnanie jest wyzwaniem...
Pan Bóg jest. Pamiętaj człowieku!

To szatan będzie chciał pogrążyć
i wyrwać z serc wszelkie nadzieje.
Kogo zwiedzie swoim podszeptem,
zatraci duszę - oszaleje...

I pamiętajmy - człowiek bez wiary,
kiedy ma umrzeć traci wszystko.
Jezus zmartwychwstał i zachęcił,
by Mu zawierzyć naszą przyszłość.

   

 

Aforyzm z 18 X 2020

Jeśli masz silną wiarę w sercu,
nie panikuj, bądź realistą.
Nawet nad strefą, co czerwona
jest jeszcze inna rzeczywistość.


 

 

 

sobota, 17 października 2020

Spragniony męczeństwa

Chcąc być w pełni uczniem Chrystusa,
trzeba dostąpić Jego Męki.
Ku takiej maksymie się skłaniał
święty Ignacy Antiocheński.

Legenda mówi, że był dzieckiem,
które Jezus uczniom postawił,
przed oczy, mówiąc kto może
pójść do nieba i się zbawić.

Był w Antiochii trzecim biskupem,
w miejsce Piotra i Ewodiusza,
by tak, jak oni, zostać świętym,
oddając życie za Chrystusa.

Chciał zostać starty jak pszenica,
nie lękając się dzikich zwierząt,
ażeby dać świadectwo wszystkim,
którzy Ewangelii zawierzą...

Urodzony w Antiochii, w Syrii,
śmierć męczeńską ponosi w Rzymie.
Od początku dziejów Kościoła,
wpisuje na trwałe swe imię.

Dziś dla nas niech będzie przykładem
odwagi w wierze oraz męstwa,
w ofiarowaniu życia Bogu,
by osiągnąć wieniec zwycięstwa...

 

 

 

piątek, 16 października 2020

Patronce Europy i Śląska

Wiemy jak w maju pięknie wygląda
kwieciem strojna jabłoni gałązka,
tak w październiku z różańcem w dłoni,
wrocławska święta Jadwiga Śląska.

Choć żona Henryka Brodatego,
rodem z Bawarii, dziś polska święta.
Przeżywa śmierć męża, dzieci, by żyć
jako wdowa - w Trzebnicy - cysterka.

Nie sposób w krótkich słowach wyliczyć,
dla ludu i kraju jej zasługi.
Uczynił to wybrany na Tron Piotrowy
Karol Wojtyła - Jan Paweł II-gi.

Dzisiaj oddajemy część Jadwidze,
wzrok kierując ku niebu, gdzie blaski,
by stamtąd już, od Bożego Tronu,
chciała nam wypraszać dalsze łaski...

 

 

 

Hymn z Godziny Czytań (transpozycja)

Święta Jadwigo, patronko przemożna,
Córo Bawarii i matko Ślązaków,
Bóg cię uczynił dla obu narodów
pokoju i zgody w braterskim znaku.

Błogosławieństwem dla obcych się stałaś,
widząc w nich dzieci przez Pana ci dane.
W nich czekał Chrystus na twoją posługę,
miłość bez granic i pełną ofiarę.

Głębię mądrości odkryłaś w cierpieniu,
wdowy i matki, co syna straciła.
W krzyżu Jezusa znalazłaś pociechę,
która twoje serce im otworzyła.

Z tobą pragniemy wysławiać na wieki
Ojca i Syna, i Ducha Jedności.
Pomóż nam, Święta, podążać drogami
wiary, nadziei i czystej miłości.

Amen.

 

 

 

czwartek, 15 października 2020

W dniu św. Teresy z Avili
(korekta z 2019 r.)

Nie wszyscy to potrafią zrozumieć,
bo mistycyzmu pojąć się nie da,
co dzieje się w sercach Bogu wiernych,
w pełni rozpalonych wizją nieba ...

A jakże trudno zaakceptować,
wieczny śpiew miłosierdziu Bożemu,
gdy nie przyjmuje się słów Chrystusa
i nie pragnie się zaufać Jemu...

Święta Teresa to człowiek radości.
"Twierdza wewnętrzna" - to arcydzieło.
Krzyż i serce ze strzałą miłości,
wciąż inspirują w wielu jej dzieło ...

 

 

Święta z kastanietami
(tekst uzupełniony z 2018 r.)

Z grona sławnych sióstr Karmelu,
co doznały Bożej chwały,
wspominamy w Eucharystii,
dziś - świętą "z kastanietami"...

Mając ledwie lat dwanaście,
traci matkę - w młodej porze,
więc zawierza swoje życie,
bezgranicznie Matce Bożej.

Jest w Avila, skąd pochodzi,
klasztor sióstr Karmelitanek.
Pragnąc służyć Jezusowi,
wnet przekracza jego bramę.

I choć zrazu ma trudności,
bowiem męczy ją choroba,
wyleczona wraca śpiesznie,
w pełni siebie ofiarować.

Pośród mistycznych uniesień,
odkrywa "twierdzę wewnętrzną",
i że modlitwa jest "bramą",
do niej i drogą skuteczną.

Ma radosny temperament,
wszak hiszpańska to kobieta,
tworząc śpiewa śmieszne śpiewki,
stukając na kastanietach.

Słynąca z wielkiej mądrości,
piszę dzieła niczym perły,
dla których świat literacki,
po dziś jest podziwu pełny.

Z czasem wszczyna nowe dzieło,
zapoznane do tej pory;
rusza w podróż, by założyć,
aż trzydzieści dwa klasztory.

Kiedy śmieją się z niej ludzie,
że za marne trzy dukaty,
pragnie wybudować klasztor.
Mówi: "Pan Bóg jest bogaty".

Reformuje też swój zakon
wnosząc w Karmel impuls nowy.
Tworzy "karmelitów bosych",
nie negując "trzewiczkowych"...

Jej wkład w etos Kościoła,
do zbożnej refleksji zmusza...
Jaką Doktor, "wielką świętą"
jest "Teresą od Jezusa".

 

 

 

środa, 14 października 2020

Rozliczenie Boże (-> Ga 5,18-25;  Łk 11,42-46)

Przybliża nam święty Paweł Apostoł
owoce ducha i uczynki ciała.
Faryzeuszom i uczonym w Prawie,
powiada Jezus "biada", a nie "chwała".

Słowa Chrystusa i List do Galatów
przywołują na myśl Boże rozliczenie.
Życie na ziemi - cóż chwila zaledwie,
musimy wygrać - stawką jest zbawienie.

Jednak nie ze strachu, tylko miłości,
bo z niej Bóg nas stworzył a Chrystus zbawił,
niebo otworzył i cierpliwie czeka...
Dał Matkę, sierotami nie zostawił.

Dziś "dzień nauczyciela" a Różaniec,
w październiku to najlepsza nauka.
Kto tylko z Maryją go weźmie do rąk,
przemodli, wiele cennych prawd odszuka...

 

 

 

wtorek, 13 października 2020

13.10.2020.

Każdy trzynasty dzień października,
przypomina fatimski "cud słońca";
bo dzięki ratunkowi Maryi,
nie zmiażdżyła nas kula grożąca.

My, Polacy, od zarania dziejów,
naszą Ojczyznę, byt, rodziny,
zawierzyliśmy Matczynej pieczy,
jako Królowej, Pannie Maryi.

Z pieśnią "Jak szczęśliwa Polska cała",
i starym hymnem "Bogurodzica",
codziennie przed Jasnogórskim Tronem,
wpatrujemy w Jej stroskane lica.

I chociaż nie brak faryzeuszy,
co Jej i Synowi ufać nie chcą,
nasze serca "przesłania z Fatimy",
niechaj nigdy w pamięci nie zdepczą.

A patron dnia Wacław Koźmiński,
czyli błogosławiony Honorat,
jest świetlanym przykładem,
świętej służby dla Boga w zaborach.

Kiedy Polski nie było na mapach,
na fundamentach niezłomnej wiary,
tworzył nowe wspólnoty zakonne,
by tą drogą Ojczyznę ocalić.

I my dziś mamy trudne zadanie,
kiedy covid chce nas sponiewierać.
Stańmy nad kolorami podziałów,
by z Maryją zalęknionych wspierać.

 

 

 

poniedziałek, 12 października 2020

Mądrość Chrystusa (-> Łk 11,29-32)

Zasłynął władca Salomon
z niesamowitej mądrości,
która stała się przykładem,
w Biblii dla całej ludzkości...

Owa "mądrość Salomona"
nam szczególnie jest potrzebna,
gdy świat grzechem emanuje,
a błędna droga niejedna...

Jednak mądrość Salomona
nie dorówna Chrystusowi,
który tym, co chcieli "znaku",
wskazał przykład Jonaszowy...

Mądrość Chrystusa - dar nieba,
wciąż dla wielu niepojęta.
A dlatego, że wymaga,
pełni wiary i jest święta.

Serce mądre i pojętne,
daj nam Wszechmogący Boże.
Tyś jest Bytem Absolutnym,
który jest i wszystko może...

 

 

 

niedziela, 11 października 2020

Jesteśmy zaproszeni 

Nie "po opłotkach" zbierani,
a na mocy chrztu świętego,
zostaliśmy zaproszeni,
ażeby pozyskać niebo.

A łaska uświęcająca,
to warunek uczty w niebie
i odświętny strój duszy,
z "lnu miłości" tkany zgrzebnie...

Stąd zadatkiem uczy wiecznej,
na ziemi jest Eucharystia.
Dziś niedziela, więc Msza święta,
"szansa"... Lecz czy z niej skorzystam?

Ten świat, jakże często chory,
stu powodów nam nastręcza,
by "dzień Pański" miło przeżyć...
I w święceniu znów absencja...

Niechaj piosnką, którą kiedyś
wymyśliłem nam pomoże,
co opiewa Eucharystię,
pojąć dar Miłości Bożej...

 

 

 

sobota, 10 października 2020

Błogosławione łono... (-> Łk 11,27-28)

Nie łono czy piersi mają być błogosławione.
Taką zdecydowaną Jezus dał odpowiedź,
tylko ci, co przestrzegają Słowa Bożego,
stąd nie kawałek ciała, ale cały człowiek.

Choć w zawołaniu kobiety z tłumu w zasadzie,
w rozumieniu popularnym, prawda się mieści,
to jednak, i tu Chrystus myślą wybiegł do przodu,
mamy czcić Maryję całą, a nie Jej części.

Podobnie tych, których posiadamy relikwie,
świętych, ci poszli za Jezusem drogą wiary,
składając, jak On, ofiarę najwyższą - życie,
choć w relikwierzach są cząstki, to czcimy całych.

A słuchać Słowa Bożego i go przestrzegać,
to obecnie nasze, chrześcijańskie zadanie.
I choć z tłumu mogą padać różne okrzyki,
chciejmy jak najlepiej odpowiedzieć na nie...

 

 

Aforyzm z 10.10.2020.

Choć nam zafundowano rzeczywistość nową, z podziałem - "covidową",
trwajmy razem, pod flagą biało-czerwoną, czy mamy strefę czerwoną czy pomarańczową...

 

 

Aforyzm nr 2 z 10.10.2020.

Ciało można zakazić wirusem,
gorzej kiedy zapapra się duszę.

 

 

 

piątek, 9 października 2020

Nie słuchali...
(-> Ga 3,7-14; Łk 11,15-26)

Jezus, Jedyny Syn Ojca,
pohańbiony i przeklęty,
bo głosił, że nie przez Prawo,
a wiarę człowiek ma być świętym.

Krzyż, ludzkie narzędzie hańby,
równoznaczne z potępieniem,
On wziął na swoje ramiona,
by nam, grzesznym, dać zbawienie...

Nie słuchali Go niektórzy
mówiąc: z mocy Belzebuba,
On poskramia złe duchy,
i potrafi czynić cuda...

A Jezus dał niedowiarkom
odpór a także przestrogę:
jeśli "palcem Bożym" działam,
to przyszło Królestwo Boże...

Ci więc, którzy kontestują,
lgną do zguby i nicości.
Ich dzieci będą sędziami,
rozliczą z zatwardziałości...

Łaskawy i miłosierny,
kocha nas Ojciec Niebieski.
Jego dróg chciejmy się trzymać,
by osiągnąć żywot wieczny.

 

 

 

czwartek, 8 października 2020

Wytrwałość w wierze (-> Łk 11,5-13)
(tekst poprawiony z 2019 r.)

Słowa ludzkie, czasem słodkie,
a fałszywe - płytka mowa.
Słowo Boże, często trudne,
pełne głębi - w niebo droga...

Czy natrętna paplanina
Panu Bogu jest potrzebna?
Nie, lecz wytrwała modlitwa
Jego łaski może zjednać...

Ktoś krytycznie zauważył,
"co powiemy - słychać w niebie".
Warto zatem strzępić język
w wielu sprawach niepotrzebnie...?

Czego ma się ten spodziewać,
co na Boga wciąż narzeka?
Zwłaszcza, kiedy krzyż się jawi;
czy pochwały się doczeka?

Pan Bóg wie, i to najlepiej,
czego w życiu nam potrzeba
Tak więc spełnienia "zachcianek",
niechaj nikt się nie spodziewa...

W sprawach ważnych prośmy szczeze,
z wiarą czyńmy "szturm do nieba".
Czasem bitwę można przegrać,
kiedy wojnę wygrać trzeba!

Waga próśb może być różna,
bo i ludzkie biedy dziwne.
Wiara nasza jest rozumna,
niech więc nie będą naiwne...

Jak egzaltacji we wierze,
Panu Bogu nie potrzeba,
tak i "mantry chrześcijańskiej".
To nie są ścieżki do nieba!

 

 

 

środa, 7 października 2020

Pani Różańcowa Zwycięska

Nazywają Cię w październiku
i wielbią jako Różańcową,
dzieci Twoje, Matko Maryjo,
Kościoła i świata Królowo.

Podajesz nam do rąk Różaniec,
jako tarczę przed duszy wrogiem,
a na omadlanych paciorkach,
uczysz, jak przez życie iść z Bogiem...

Królowo Różańca Świętego,
to znane wezwanie z Litanii,
każe nam, jak i w pozostałych,
ufnie prosić: Módl się za nami!

A kto weźmie do rąk ów "oręż"
i z modlitwą szczerą podąży,
za Tobą i Panem Jezusem,
zazna miłości, co nie ciąży...

Wszystkie tajemnice: Radosne,
Światła, Bolesne i Chwalebne,
nie obce są i w naszym życiu,
a mają swój epilog w niebie...

W pamiętnej bitwie pod Lepanto
flota Osmańskia bój przegrała.
Maryja - Królowej "Zwycięskiej",
tytuł i święto otrzymała.

I dziś, siódmego października,
świadomi z historii wydarzeń,
modlitwę różańca, Maryjo,
na ziemi składamy Ci w darze...

 

"Zdrowaś Maryjo, łaski pełna",

niech to Anielskie Pozdrowienie,

Votum wdzięczności będzie także,

za naszej wiary ocalenie.

 

 

Hymn z "Jutrzni"

Sławimy Ciebie, Pani radosna,
Która Przedwieczne Słowo przyjęłaś
I pełna łaski dałaś Je ludziom,
Stając się sama bramą zbawienia.

2 Sławimy Ciebie, Matko bolesna,
Z sercem przebitym mieczem cierpienia;
Widziałaś mękę Syna Twojego,
Który na krzyżu za nas umierał.

3 Sławimy Ciebie, nasza Królowo;
Bóg Cię wywyższył ponad aniołów
I odtąd jesteś grzesznych nadzieją,
Gwiazdą przewodnią pośród ciemności.

4 Niech będzie chwała dziś i na wieki
Ojcu, Synowi z Duchem pociechy;
Niech modłów róże wieńczą Maryję,
Pięknej miłości źródło przeczyste. Amen.

 

 

 

wtorek, 6 października 2020

Marta i Maria

Każda z tych znanych postaci,
w wierze zachęca i wzywa.
Jednak powstaje pytanie:
Co ja i ty w nich odkrywasz?

Pan Jezus nam podpowiada,
zanim wyciągniemy wnioski,
co trzeba wziąć pod uwagę,
gdyż jest źródłem Bożej troski...

Maria siadła u stóp Mistrza,
ugościć chciała Go Marta...
Jak pojąć tę "lepszą cząstkę",
gdy bez czynów "wiara martwa"?

Praca dla Boga to zaszczyt,
lecz i w niej się można zgubić,
kiedy w całym zatroskaniu,
nie słucha się, gdy Pan mówi...

Pan Jezus nie zganił Marty,
mimo takiego wrażenia,
a Marię pochwalił dlatego,
iż chciała znać sens zbawienia...

 

 

poniedziałek, 5 października 2020

Św. Siostra Faustyna

Któż to by mógł przypuścić,
jakież łaski otrzyma,
mając tylko trzy klasy,
prosta polska dziewczyna,

Żyła tyle co Jezus,
bo trzydzieści trzy lata.
a dziś jako Faustyna,
znana po krańce świata.

Orędzie miłosierdzia,
przekazał jej Zbawiciel.
A ona Jego prośby,
umiała wcielić w życie.

Kto czytał jej "Dzienniczek",
pełen mistycznej głębi,
wie jak Chrystus nas kocha,
przed zgubą chce oszczędzić.

Dał cztery źródła łaski,
aby uładzić winę:
obraz, koronkę, święto,
i piętnastą godzinę...

Dziś we wspomnienie świętej,
"sekretarki" Jezusa,
otwórzmy serca Bogu,
z wielką pokorą w duszach...

 

 

Święta Faustyna 
 
Nowy dzień się rozpoczyna; 
w liturgii Święta Faustyna, 
z Bożym Miłosierdziem z nieba,
wielką radość chce wyśpiewać... 
 
Radość z bezkresnej miłości,  
ten dar dla całej ludzkości, 
przez Chrystusa ogłoszony, 
Prawdą krzyża potwierdzony. 
 
Z polskiej ziemi powołana, 
by Jezusa treść przesłania, 
po najdalsze krańce świata 
mogła przez nią z niebem bratać... 
 
Sekretarka Miłosierdzia, 
która w wierze dziś utwierdza 
serca biedne, poranione 
i miłości wciąż spragnione...  
 
Jezu ufam Tobie - obraz  
i Koronka, którą można 
o piętnastej dotknąć nieba 
duszom, którym łaski trzeba... 
 
Spójrz, prosta polska dziewczyna, 
dziś Święta Siostra Faustyna, 
wciąż zachęca, serca wzrusza, 
niczym pieśń: "Pójdź do Jezusa"...
 
 
 
„Sekreatarce” Bożego Miłosierdzia 
 
Spójrz. Czyż nie jest to Boży fenomen,
iż Helenka, z polskiej wsi dziewczyna,
jest tą, co o Bożym Miłosierdziu,
wszystkim na tym świecie przypomina…?
 
Choć z elementarnym wykształceniem,
w zakonie, jako Siostra Faustyna,
przez cud dialogu z Panem Jezusem,
wielkie dzieło w Kościele zaczyna…
 
Czy Święto Bożego Miłosierdzia
albo Obraz „Jezu ufam Tobie”,
„Koronka” i „Godzina piętnasta”,
mogły by nie istnieć w naszej dobie…?
 
Dziś wśród świąt „Biała Niedziela” ma moc,
ofiarując łaski wyjątkowe,
tym wszystkim, co przystąpią do Źródła,
Boga, zmazując kary czyśćcowe,,,
 
A też Obraz „Jezu ufam Tobie”,
namalowany z woli Chrystusa,
jest oknem, ikoną ocalenia,
gdzie ratunek znajdzie ludzka dusza…
 
Egzystujemy w ciągłym pośpiechu,
brakuje nam czasu na Różaniec,
Jezus wychodząc temu naprzeciw.
„Koronkę”, jako modlitwę daje…
 
I wreszcie „Godzina Miłosierdzia”,
czas Chrystusowego umierania;
ostatnia deska „ratunku” łotrom,
wiecznej chwały nieba pozyskania…
 
Rozważając Boże Miłosierdzie,
To tylko tak pokrótce z wyliczeń…
Warto jeszcze wziąć do rąk i zgłębić
Napisany przez Świętą „Dzienniczek”.
 
Dzięki Ci, Święta Siostro Faustyno,
Jak ujął Święty Jan Paweł II-gi:
„Sekretarko” Miłosierdzia Boga,
za Twą wytrwałość i Twe zasługi!
 
 
 
 

niedziela, 4 października 2020

Krnąbrni dzierżawcy (-> Mt 21,33-43)

Kiedy słuchamy przypowieści
o gospodarzu i winnicy,
nie możemy być obojętni,
na to co zrobili rolnicy.

Wpierw, że poobijali sługi,
a w końcu uśmiercili syna...
Lecz kiedy gospodarz przybędzie,
nie ujdzie "na sucho" im wina...

My też powinniśmy pamiętać,
że jesteśmy w Bożej winnicy
i kiedyś nadejdzie ta pora,
że Pan Bóg się z nami rozliczy.

Wszelkie nasze niegodziwości
przed bramą nieba na jaw wyjdą.
A Pan Bóg - właściciel winnicy,
"pochyli się" nad każdą krzywdą...

 

 

 

sobota, 3 października 2020

Prawdziwy powód do radości (-> Łk 10,17-24)

Powrócili uczniowie
z misyjnego posłania,
z radością ogłaszając,
o swoich dokonaniach.

Lecz Jezus im ukazał,
inny powód radości:
zapisanie ich imion,
w chwale nieba w przyszłości...

Nasze postępy w wierze,
też będą policzone,
które w Imię Chrystusa
zostały uczynione.

Siedemdziesiąt dwóch uczniów,
to był ledwie zalążek...
Dziś każdy na mocy chrztu
misjonarzem być może.

Czy daleko po świecie,
czy tylko w swej rodzinie.
Kto głosi prawdę Bożą,
nagroda go nie minie.

Jednak nie tu na ziemi,
o czym wiemy od dawna,
a tylko w przyszłym życiu,
gdy zatryumfuje Prawda.

 

 

 

piątek, 2 października 2020

Na święto Aniołów Stróżów

Aniołowie to Boży Posłańcy
i mają misje do wypełnienia:
zwiastować, przestrzegać i ochraniać,
bezpieczną drogą wieść do zbawienia.

Nie wnikając w struktury niebiańskie,
bo nie nam Aniołów "szufladkować".
Trzymając się słów Pisma Świętego,
winniśmy ich słuchać i szanować!

A szczególnie Aniołów Stróżów,
bowiem każdy z nas ma swojego.
Modlić się mamy, by nas prowadzili
i strzegli od wszelkiego złego.

Bo zbuntowani Aniołowie,
to piekielne duchy nieczyste.
Gdyby zbrakło Aniołów Stróżów,
wiedliby w męki wiekuiste.

Nie trzeba zatem przypominać,
w nas samych ma tkwić ta zachęta,
by za troskę Aniołów Stróżów,
wciąż w modlitwie o nich pamiętać.

 

 

 

czwartek, 1 października 2020

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus

W podzięce za pomoc Maryi,
za ratunek z ciężkiej choroby,
mając zaledwie lat piętnaście,
chce służyć Panu Jezusowi.

Niestety, na klasztor za wcześnie,
jawi się przysłowiową kłoda:
przepisy. Ich Papież nie zmienia.
Tereska jest jeszcze za młoda.

Ale po roku starań wchodzi
w mury klasztoru Sióstr Karmelu,
w Lisieux, by od Dzieciątka Jezus,
nosić miano i dopiąć celu.

"Kościół, który ma liczne członki,
ma serce, co miłością pała".
Tej prawdzie, w Listach do Koryntian
odkrytej, pragnie służyć cała.

Gdyby tylko miłość wygasła,
nie byłoby krwi męczenników,
trudu Apostołów z Orędziem
zbawczym - nadzieją dla grzeszników...

W miłości odkryła Teresa
istotę swego powołania.
I przez nią realizowała
pełnię - Chrystusowi oddania.

Mimo trudnych doświadczeń, bólu,
stąpa drogą doskonałości...
Nie ukrywa, chce zostać świętą,
pomimo wielu przeciwności...

W jej księdze "Dzieje duszy" znajdziesz,
wiele mistycznych podpowiedzi.
Chociażby o deszczu "róż z nieba",
z jednej przed śmiercią zapowiedzi...

Niech zatem mała wielka święta,
jak ją nazywamy do dzisiaj,
Tereska od Dzieciątka Jezus
i nam niebiańskich róż użycza...

 

 

 

środa, 30 września 2020

"Pójść za Jezusem" (-> Łk 9,57-62)

Ci co chcą "Pójść za Jezusem",
wybierają się w nieznane,
bez ciepłego kąta - "gniazdka",
a codziennej więzi z Panem...

Nie mogą oglądać się wstecz,
gdy Dobry Pasterz zaprasza
do wspólnej "pielgrzymki życia",
a zwłaszcza w niełatwych czasach.

Bo nie ma "z górki" ścieżyny
do Domu Ojca wiecznego.
Trzymać się trzeba Chrystusa,
wszystko poświęcić dla Niego...

A przy tym mieć serce otwarte.
Nie garnąć tylko do siebie
by schylić nad człowiekiem,
kiedy się znajdzie w potrzebie...

Stąd Jezusowe "Pójdź za Mną"
idzie w parze z wyrzeczeniem,
nawet koneksji rodzinnych,
kiedy stawką jest zbawienie...

 

 

 

wtorek, 29 września 2020

Święto Archaniołów

Konstancin-Jeziorna.
A gdzież to? Zapytasz.
Z dala od Nadola.
Zjazd mimo covita.

Kapłańskie sympozjum
i cenne rozmowy,
o misjach w Kościole.
Pallotynów drogi...

Tyle miejsc na świecie,
gdzie trzeba Chrystusa,
ponieść i pobudzić
w zagubionych duszach.

Księża Pallotyni,
wdzięczni Panu Bogu,
"złoty jubileusz"
wnet obchodzić mogą.

Nie tylko po świecie,
ale w całej Polsce,
niosą światło wiary
w duszpasterskiej trosce.

Niech Archaniołowie,
co dziś święto mają,
w zbawiennym posłaniu,
mocno ich wspierają.

 

 

 

poniedziałek, 28 września 2020

Cicha ofiara z życia (-> Job 1, 6-22)

Uczy nas dziś mądry Hiob
w chwili, gdy dola trudna
poddać się woli Boga,
bo nikt jej nie dorówna.

Bóg rządzi całym światem,
Stwórca nieba i ziemi.
On jeden ma taką moc,
by nam zły los odmienić.

Uczy też święty Wacław
patron dnia dzisiejszego,
miłości do Chrystusa
i ofiary dla Niego.

A Jezus daje "placet"
przygodnie napotkanym,
co czcić Go będą i głosić
poza gronem wybranych.

Wszak każdy zew: "Pójdź za Mną"
na wskroś szczytny bez miary,
wpisany ma scenariusz,
cichej z życia ofiary...

 

 

 

niedziela, 27 września 2020

Imię Jezus (-> Flp 2,1-5)

Trwać mocno w Jezusie Chrystusie.
Bóg Go wywyższył ponad wszystko.
A On sam uniżył się dla nas.
I brata każdą Eucharystią...

Na Jego Imię się uniży,
każde kolano, choćby harde...
Gdy blask pod powiekami zgaśnie,
przyjdzie nam stanąć w Jego prawdzie...

Lecz aby zasiąść z Nim do stołu,
na wiecznej Uczcie, która czeka,
trzeba skorzystać z zaproszenia
i nie wymawiać się, nie zwlekać.

Dziś świat nas co dzień epatuje,
składając propozycji wiele.
Lecz cóż nam po nich ostatecznie,
gdy Bóg nie będzie Przyjacielem ...?

 

 

 

sobota, 26 września 2020

W ręce ludzkie wydany (-> Łk 9,43b-45)

Syn Człowieczy - Jezus Chrystus,
był "wydany w ręce ludzi".
Poznali sens przepowiedni,
gdy krzyż dźwigał i się trudził.

Od razu pojąć nie mogli,
choć do serc mieli wziąć słowa,
z czy przyjdzie się w życiu zmierzyć,
za trudna była to mowa

Czyż nie bolesny paradoks?
Ten, przez którego świat powstał,
gdy przyszedł, by go ratować,
zasądzony na śmierć został...

Ale Boża ekonomia,
przerosła ludzkie widzenie.
Tam gdzie był ból i udręka,
zatryumfowało zbawienie...

Choć nie brakuje i dzisiaj,
wciąż krzyżujących Chrystusa,
my stańmy przy Zbawicielu,
w Nim ocalenie ma dusza.

 

 

 

piątek, 25 września 2020

Nasz czas (-> Koh 3,1-11)

Czy wszystko ma swój czas,
jak stwierdził Kohelet?
Co ziemskie i ludzkie,
ma go nie za wiele...

Bo czym jest lat milion,
na przeciw wieczności?
Kroplą łzy zaledwie
w morza głębokości...

Lecz zostawmy wszechświat,
spójrzmy na człowieka,
jego ziemski żywot,
bywa jak powieka...

Podnosi, opada,
na czas określony,
a jej powinnością
jest oko ochronić...

Pan Bóg jest Odwieczny.
Czas Go nie dotyczy.
Ale my musimy
nasze lata liczyć.

I chociaż dzieł Stwórcy
w pełni nie pojmiemy,
chciejmy Mu być wdzięczni,
za to, że żyjemy.

Ofiara Chrystusa,
dar Bożej miłości,
otwarła nam przecież
bramy do wieczności.

I wszystko ma swój czas,
troski i radości...
Nie zmarnujmy szansy
zwycięstwa w Miłości.

 

 

 

czwartek, 24 września 2020

Aforyzm (-> Koh 1, 2)

Wiedząc, co miał na myśli Kohelet,
który wszystko postrzegał "marnością",
nam nie zostaje nic innego jak:
przepełniać te "marności" miłością.

 

 

 

środa, 23 września 2020

Świętemu Ojcu Pio

Zapewne słowo "spolegliwy"
nie będzie w pełni adekwatne,
aby oddać hołd Bożej Prawdzie,
której ścieżki często są niełatwe.

Ojciec Pio w duchu pokory,
w wizje mistyczne przebogaty
posłuszny w pełni Kościołowi,
cierpiał z Chrystusem przez stygmaty.

Lecz Bóg był przy nim w trudnych chwilach,
obdarzył w liczne charyzmaty,
by na duszach wyjałowionych,
mogły wyrosnąć szczęścia kwiaty.

Iluż grzesznym w konfesjonale,
otworzył serca ku Miłości?
A ilu chorym łaski zmodlił,
powrót do życia z dróg nicości?

A jeśli dane będzie tobie,
jego sanktuarium nawiedzić,
to zrób to z oczyszczoną duszą,
skorzystaj ze świętej spowiedzi...

 

 

 

wtorek, 22 września 2020

Aforyzm (-> Prz 21, 1-6.10-13)

"Nabywanie skarbów językiem kłamliwym,
to słabnący oddech szukających śmierci".
Jeśli tej prawdzie za życia nie dasz wiary,
Pan Bóg w "godzinie prawdy" ci to obwieści..

 

 

 

Transpozycja Hymnu z Godz. Czytań

O Najświętszy w Trójcy Boże,
Ty stwarzając, ład wprowadzasz:
Dzień przeznaczasz na wysiłek,
w nocy snem trudy nagradzasz.

Wysławiamy Ciebie rano,
O zachodzie, dniem i nocą,
Racz zachować nas na zawsze
i napełniaj Twoją mocą.

Oto dziś, pokorni słudzy,
Oddajemy Tobie chwałę
I prosimy, byś te modły
zechciał przyjąć na ofiarę.

Cześć niech będzie Tobie, Ojcze,
I Synowi z Duchem Świętym,
który rządzisz całym światem,
Boże w Trójcy niepojęty. Amen.

 

 

 

 

poniedziałek, 21 września 2020

Święty Mateusz

Czy mógł jakiś pobożny Żyd przypuszczać,
że Lewi Mattaj poborca podatków,
podąży za Jezusem z Nazaretu,
Nauczycielem? Nie, w żadnym przypadku!

Jednak słysząc Chrystusowe: Pójdź za Mną,
wyszedł z komory celnej, choć miał wszystko
nie przypuszczając pewnie, iż stanie się
i Apostołem i Ewangelistą.

Intratna posada, choć w poczet grzesznych,
kwalifikująca ludzi mamony,
dla Chrystusa nie czyniła przeszkody,
by celnik do Dwunastu był włączony.

"Pójdź za Mną", które Jezus mówi do nas,
współcześnie już nie oznacza wędrówki,
tylko życie oparte na Dobrej Nowinie,
w którym się jawią radości i smutki.

Perspektywa nieba, raz obiecana
z każdym nowym porankiem się przybliża.
Jednak musimy pamiętać, że nie ma
zbawienia i szczęścia nieba bez krzyża...

Zamęczony czy w Persji czy Etiopii,
to dla nas z perspektywy lat mniej ważne,
od prawd świadectwa w pierwszej Ewangelii
i wiedzy o Mesjaszu tak pokaźnej.

 

 

 

niedziela, 20 września 2020

Hojność Boga (-> Mt 20, 1-16a)

Otrzymali po denarze,
ustaloną stawkę, a szemrali,
że ci, co krócej robili,
tyleż samo na koniec dostali...

I tutaj proste stwierdzenie,
by zrozumieć hojność Pana Boga.
On chce dać każdemu niebo,
czy dłuższa, czy krótsza ziemska droga...

A ten "obiecany denar"
i na mnie i na ciebie już czeka,
od zarania dziejów, gdy Bóg,
tchnął "dech życia" w pierwszego człowieka.

I ciekawe, wielu pragnie
na "ziemskiej winnicy" czas wydłużyć...
Nie chce umierać za wcześnie,
mimo, że trzeba się ciągle trudzić.

A zazdrościć łaski Bożej,
okazanej przez Stwórcę bliźniemu,
to ogromna niegodziwość
i grzech przeciw Duchowi Świętemu.

 

 

 

sobota, 19 września 2020

Jesteśmy ziarnem

(-> 1 Kor 15, 35-37.42-49; Łk 8, 4-15)

Jesteśmy ziarnem posianym
na żyznym gruncie Kościoła.
Dla nieba mamy plon przynieść,
na ile każdy z nas zdoła...

I choć jak Apostoł głosił,
teraz każdy z nas jest "ziemski",
to ma w swojej perspektywie,
stać się człowiekiem "niebieskim".

Ziarno, ażeby plon przynieść,
musi wpierw w gruncie obumrzeć.
Tak więc i nam na tej ziemi,
pisane jest kiedyś umrzeć.

Lecz jeśli plon przyniesiemy,
to lękać się nam nie trzeba,
bo Pan Bóg nas wynagrodzi,
zapraszając w bramy nieba...

Jednak pamiętać musimy,
by doznać wiecznej Miłości,
co Jezus Chrystus powiedział,
o potrzebie wytrwałości.

 

 

 

piątek, 18 września 2020

Św. Stanisław Kostka

Młodzieniec z zacnego rodu,
wszak kasztelańskiej rodziny,
niewielki wzrostem i siłą,
a przerósł niejednych wyczyny.

Z Wiednia szedł pieszo do Rzymu,
by spocząć na Kwirynale,
w Towarzystwie Jezusowym,

Chrystusowi oddać chwałę.

Wbrew zakazowi rodziców,
w prostym pacholim odzieniu,
ufając Pannie Maryi,
przez trudy dotarł do celu.

Kościół świętego Andrzeja,
gdy odnajdziesz w Wiecznym Mieście,
uklęknij przy sarkofagu,
jaki odkryjesz na piętrze.

Tam patron polskiej młodzieży,
choć daleko od Rostkowa,
swoim przykładem zachęca,
by nade wszystko czcić Boga.

 

 

 

czwartek, 17 września 2020

"Wiara cię ocaliła"  (-> 1 Kor 15, 1-11;  Łk 7, 31-50)

Usłyszała grzeszna kobieta:
"Twoja wiara cię ocaliła",
gdy łzami Panu zmyła nogi
i olejkiem je namaściła.

Różne mamy koleje losu,
niekiedy grzech nas sponiewiera.
Są też chwile wyznania wiary,
gdy za nią przychodzi umierać...

Dlatego musimy pamiętać:
Chrystus jest naszym Ocaleniem.
Na krzyżu za wszystkich przyjął śmierć,
darując ludzkości zbawienie.

Stąd i nasze "krzyże", udręki,
jeśli z wiarą oddamy Bogu,
nie zginą, nie pójdą na marne,
a zaświadczą na nieba progu...

Żyć z bólem można się nauczyć,
czy tym w sercu, czy też na ciele,
lecz kiedy się odrzuci wiarę,
sensu nie znajdzie w nim wiele...

A koniecznie trzeba nadmienić
z Listu do Koryntian przesłanie:
Chrystus z miłości umarł za nas,
dodając pewność w zmartwychwstanie...

 

 

 

środa, 16 września 2020

Słuszność mądrości (-> Łk 7, 31-35)

Przyznać słuszność mądrości,
gdy Boża trzeba zawsze.
Ludzkiej zaś tylko wtedy,
gdy oparta na prawdzie.

Cwaniactwo i przebiegłość,
podstępne kombinacje,
uwłaczają mądrości
i rodzą malwersacje.

Prawdziwa mądrość w niebo,
wiedzie i je otwiera.
Ta, co jest zakłamana
gubi i poniewiera.

Iluż już było mądrali,
co nad Stwórcę wzrastali,
a sobie i też innym,
żywot porujnowali...

Bóg jako dobry Ojciec,
chce dać nam szczęście w niebie.
Strzeżmy się zaś człowieka,
co chce - sam czego nie wie...
(Albo gruszek na wierzbie)...

Kto do serca bierze
niebiańskie przestrogi,
to temu zazwyczaj
nie plączą się nogi
i nie mylą drogi...

 

 

 

wtorek, 15 września 2020

MB Bolesnej

Dziś w miejsce wierszyka
zadanie domowe.
Znajdź "siedem boleści"
Dziękuj Matce Bożej...

 

odpowiedź...

Siedem boleści NMP

 

Ileż boleści w sercu się zmieści?

W Twoim, Maryjo, tkwiło aż siedem.

Pierwsza – przeszycie mieczem Twej duszy…

Druga, gdy do Egiptu Herod zbiec zmusił…

 

Trzecia, jak Jezus w świątyni został…

Czwarta, kiedy krzyż haniebny dostał…

Piąta – gdy na drzewie hańby konał…

Szósta – w piecie – martwy w Twych ramionach…

 

Siódma – kiedy kamień grób przywalił…

Ty wiedziałaś, iż On nas ocalił…

I wiemy dziś, że nie było Ci łatwo…

To i czcimy, zwąc Bolesną Matką.

 

 

 

poniedziałek, 14 września 2020

Podwyżenie Krzyża

(tekst poprawiony z 2019)

Dwie surowe drewniane belki,
pierwsza - pionowa, od ziemi wzwyż,
druga - pozioma, garnąca świat,
narzędzie kary i hańby - krzyż.

Kiedy Jezus na nim umierał,
nadał sens obu tym wymiarom,
pionowemu - z myślą o niebie,
poziomemu - z ziemi ofiarą...

Wywyższony na kaźni tronie:
z krzyża, do Ojca w niebie wołał,
a rozpiętymi ramionami,
wszystkim naszym grzechom podołał...

Niech więc nikt z nas na Prawdę Krzyża
nie pozostaje obojętny,
gdyż w tym Chrystusowym z Golgoty,
nasze znajdują wymiar święty.

 

 

 

niedziela, 13 września 2020

77 razy (-> Mt 18, 21-35 )

Mamy w życiu chwile
wewnętrznej rozterki...
Być skwaszonym karłem,
czy okazać wielkim...?

Siedemdziesiąt siedem,
więc za każdym razem,
wybaczyć Piotrowi
Jezus Chrystus każe...

Dobroć, miłosierdzie
oraz przebaczenie,
tylko na tej drodze,
śpieszmy po zbawienie.

Prawda, że nie łatwo,
temu kto zawinił,
skrzywdził nas, obraził,
nie pamiętać winy...

Jednak tylko miłość,
co złe w dobro zmienia,
jest jak głosił Jezus,
drogą do zbawienia....

 

 

 

sobota, 12 września 2020

Życiowe fundamenty (-> Łk 6, 43-49)

Często wiedzę mamy z autopsji,
nie trzeba doniesień medialnych,
iż budowanie na złym gruncie,
może mieć skutek wręcz fatalny.

Podobnie jakikolwiek zasiew,
na marnych, a nie żyznych piaskach,
doprowadzić może do straty,
a nawet kompletnego fiaska.

Ale jest jeszcze prawda inna,
związana ściśle z naszym życiem,
które może popaść w ruinę,
przez nierozsądne inwestycje.

Ileż osób poszło z torbami,
na przysłowiową poniewierkę,
chcąc się tanim kosztem wzbogacić,
bądź chwytając przestępstwa rękę...?

Tak samo rzecz ma się i z wiarą,
lecz tu decyzje wieki warte...
Czy fundamentem będzie Chrystus,
czy pakt zawrzemy z samym czartem...

Nasze istnienie, to dar Boga.
Na czym się oprze, to nasz wybór.
Jeśli na piaskach tego świata,
nie wolne będzie od złych przygód...

Lecz najważniejsze co się stanie
z nami, gdy umrzeć będzie trzeba?
Czy gmach naszego życia stanie
nienaruszony w bramach nieba?

 

 

 

piątek, 11 września 2020

Obłuda (-> Łk 6, 39-42)

Obłuda to dwulicowość.
Łączą ją w parę z cynizmem.
W jej głębi tkwi hipokryzja.
Spleciona z faryzeizmem.

Przestroga przed belką w oku,
to zbawienne ostrzeżenie,
dla tych, co szukają drzazgi,
gdy w sercach ich zaślepienie...

Nie może ślepy ślepego,
bezpiecznie naprzód prowadzić.
Tym bardziej ten, co nie widzi
prawd Bożych o niebie radzić...

Pan Bóg to Mądrość odwieczna.
I tak było, jest i będzie.
Chwała temu, kto Mu ufa.
Zaprawdę niebo zdobędzie.

 

 

 

czwartek, 10 września 2020

Liczy się dobro i miłość (-> Łk 6, 27-38)

Pan Bóg jest Miłością.
Tylko On jest dobry.
Nasz potencjał przy Nim
zbyt mały i skromny.

A jednak możemy
Stwórcę naśladować,
czyniąc ludziom dobrze
i wszystkich miłować...

Mieć szlachetne serce,
w wierze być niezłomnym...
Świat nazwie naiwnym,
a Bóg nie zapomni...

 

 

 

środa, 9 września 2020

"Błogosławieni" i "biada" (-> Łk 6, 20-26)

Pocieszenie i ostrzeżenie
w jednej Chrystusowej przemowie,
nie zostały "rzucone na wiatr",
lecz by pomóc i mnie i tobie...

"Błogosławieni" to szczęśliwi,
których nagroda nie ominie.
A "biada" to przestroga dla tych,
co wątpią o "sądu godzinie"...

Życie otrzymaliśmy jedno
za darmo, bo jest podarunkiem.
I Pan Bóg nas z niego rozliczy,
a Jemu nic z prawdy nie umknie...

Więc warto pomyśleć zawczasu,
choć ciężko i się nie układa,
co usłyszymy w chwili śmierci:
"Błogosławieni" czy też "biada"...?

 

 

 

 

wtorek, 8 września 2020

Hymn Godziny Czytań (transformacja)

Przez Ciebie, Bogarodzico
I chwało całej ludzkości,
Wyrwani z grzechu niewoli,
Jesteśmy dziećmi Miłości.

Maryjo, Córo królewska
Zrodzona z domu Dawida,
Twych przodków godność przewyższył
Twój Syn, co nieba nam przydał.

Oderwij nas od dawnego
Korzenia, zaszczep na nowym,
By ród człowieczy się zmienił
W kapłański lud Chrystusowy.

Niech Twoja, Pani, modlitwa
Rozerwie grzechów kajdany
I nas, Twe cnoty sławiących,
Wprowadzi przez niebios bramy.

Wielbimy z Tobą, Dziewico,
Naszego Stwórcę i Boga,
Gdyż Ciebie skarbcem uczynił
Matczynej troski i dobra.

 

 

Urodziny MB 

Matko Boża,

Dziś są Twoje urodziny.

Co powiedzieć?

Czego Tobie dziś życzymy?

 

Ty masz wszystko,

bo już w niebie Twoja chwała…

Jedno tylko,

żebyś z nas pociechę miała…

 

 

 

Preces

Matko Boża pomóż dziś,

dzień ten przeżyć, dobrym być.

Pośród działań ważnych wielu

daj rozwagę, bym do celu

jakim niebo przecież jest

zdążał aż po życia kres. Amen.

 

 

 

Urodziny Maryi

Dziś Maryjo czcimy Twoje urodziny,

więc wszystkiego najlepszego Ci życzymy!

Ale zaraz… Czegóż Tobie życzyć można,

skoro jesteś w niebie i Przemożna?

 

Chyba tego, aby każde Twoje dziecię,

czciło Boga, żyjąc godnie na tym świecie;

a znajdując w trudnej chwili i potrzebie,

potrafiło po ratunek przyjść do Ciebie.

 

Za Twe łaski uproszone dziękujemy,

darowane nam za życia na tej ziemi.

Ty wiesz, Matko, przecież ile trudu trzeba,

by wziąć krzyż i za Jezusem iść do nieba…

 

To, żeś Matką najtroskliwszą, dobrze wiemy.

Choć nie łatwo dziś powiedzieć: „ślubujemy”,

kiedy świat bezbożny co innego woła

i odciąga kogo może od Kościoła…

 

Zrodzona bez grzechu i Niepokalana.

Tyś na Matkę Słowa przez Stwórcę wybrana.

Dzisiaj w Twoje, Gwiazdo Morza, urodziny

wraz z Jezusem w Eucharystii Ciebie czcimy.

 

Dziękujemy, żeś się Matką być zgodziła

u stóp krzyża, a i wcześniej, mówiąc: „fiat”.

I choć żadne słowo tego nie wypowie,

o Maryjo, przyjmij hołd serc wiernych Tobie…

 

 

 

 

poniedziałek, 7 września 2020

"W czystości i prawdzie" (fraszka)

Wielu dziś nie znosi przesłania tego.
Chrystus im zawadza. Stronią od Niego.
Chcą żyć po swojemu, ale gdy trwoga,
widzą, że "bez Boga ani do proga"...

Jednak, żeby w fraszkę to obrócić,
jeszcze dwa fakty pragnę dorzucić.
Gdy żywot kończą i śmierć w drzwiach stoi,
prędko księdza... bo już się nie boi...

A gdy zemrze wnet taki człeczyna,
jak chować? Ambaras się zaczyna.
Cóż za argument księdzu przedłożyć?
Chyba ten - dał sobie ręce złożyć...

 

 

 

niedziela, 6 września 2020

W duchu miłości  (→ Ez 33, 7-9; Rz 13, 8-10; Mt 18, 15-20)

Upomnienie braterskie,
zbawcze ustanowienie
i modlitwa wspólnoty,
to "niebiańskie" zlecenie...

Wszystko w duchu miłości,
jeśli ma sięgać nieba,
a prócz w Bogu ufności,
nic więcej szczęścia nie da...

Owszem, może na chwilę,
tylko humor poprawi,
lecz żaden skarb z tej ziemi
naszej duszy nie zbawi...

"Śpieszmy się kochać ludzi,
bo tak szybko odchodzą".
Kto wcieli tę maksymę,
tego niebem nagrodzą.

 

 

 

sobota, 5 września 2020

Rymy w wierszach

Tych co tworzą srebrnym piórem,
nie popychaj w zgubną troskę.
Jeśli brak rymów banalnych,
nie mów, że są częstochowskie.

W porzekadłach czy sekwencjach,
co spod pióra wyszły wieszczy,
zwykle mądrość narodowa
a nie banalna się mieści...

I zachęcam, jeśli możesz,
sprawdź co hasło "rym" zawiera.
Zdziwisz się ile rodzajów
w tym temacie się przeziera...

Gdy się wgłębisz to odkryjesz
kilkunastoliterowce...
Może nawet stwierdzisz w duchu:
to pojęcia całkiem obce.

A łatwiej napisać książkę,
sam Mickiewicz tę myśl spisał,
niż cały dzień dobrze przeżyć...
Spróbuj się z tym zmierzyć dzisiaj...

 

 

 

sobota, 5 września 2020

Bezduszne przepisy

Potykamy się o nie w życiu codziennym,
lecz bądźmy wierni prawdom niezmiennym.
Dobro człowieka jest priorytetem,
ponad kazuistyki podnietę.

Prawo jest potrzebne i jego normy.
Lecz człowiek nie może być bezwolny.
Jego istnienie jest dziełem Bożym.
Trzeba pokonać to co mu grozi.

Syn Człowieczy jest panem szabatu.
I nikt większego nie ma mandatu.
Tych, co by chcieli Boga poprawić,
nie słuchamy. Nie mogą nas zbawić...

 

 

 

piątek, 4 września 2020

Boży Pokarm (-> Łk 5, 33-39)

Przykłady z łatą i winem
zaczerpnięte z codzienności,
to czytelne drogowskazy
ku niebu w duchu miłości.

Jak osobistej ascezy,
tak i też postów potrzeba.
Lecz nie one są gwarancją
oraz przepustką do nieba.

Kiedy Chrystus - Oblubieniec,
dziś wśród swych uczniów jest blisko?
Na pewno w czasie Mszy świętej,
którą zwiemy też Eucharystią.

A kłosy zbóż są symbolem,
bowiem pod postacią chleba,
w czasie Ostatniej Wieczerzy,
Jezus dał Pokarm do nieba...

 

 

 

czwartek, 3 września 2020

Mądrość (-> 1 Kor 3, 18-23; Łk 5, 1-11)

(tekst z 2018 poprawiony)

Napisał Erazm z Rotterdamu
satyrę: "Pochwała głupoty",
gdzie ona z niecnoty siostrami,
nie raz wpędza ludzi w kłopoty.

Wszelkie mądrości tego świata
niczym są i głupstwem u Boga.
I żadna przebiegłość mądrali,
przed sądem Bożym nas nie schowa.

"Wypłyń na głębię(...), zarzuć sieci",
rzekł Jezus po jałowej nocy,
do Piotra, a on stary rybak,
posłuchał, cud widząc na oczy...

Kto z nieba mądrości zawierzy,
jak nad Genezaret jeziorem,
ten łask, niczym połów obfity,
dostąpi we właściwą porę...

Światło z ledów nie wystarczy, by
o własnych siłach przejść próg nieba.
Prócz Bożych promieni miłości,
w życiu mądrości serca trzeba...

I co dla Pawła Apostoła
w mądrości było oczywiste,
że i dla nas są: życie i śmierć,
dobra teraźniejsze i przyszłe...

Toteż i dzielić się umiejmy,
nawet ostatnią kromką chleba,
by po mądrze spędzonym życiu,
wejść do radości - w bramy Nieba.

Do tego nas też dzisiaj zachęca,
patron dnia - papież Grzegorz Wielki.
Zatroskany o naszą wiarę,
i by Kościół pozostał święty...

 

 

 

środa, 2 września 2020

Dobra Nowina (-> Łk 4, 38-44)

Lubimy dobre wiadomości,
zwłaszcza, gdy przydają radości.
"Dobra Nowina" - wiesz dlaczego?
Gdyż sięga Królestwa Bożego...

A Królestwo Boże, jak wiemy,
choć zaczątek ma na tej ziemi,
to w zadatku na wymiar wieczny,
gdzie każdy ma żywot bezpieczny.

I tym Chrystus dzieli się z nami,
chcąc nas mieć współpracownikami...
Jaką ja głoszę Ewangelię?
Czy taką, co da miejsce w niebie?

Cóż, życie nam kładzie przed nogi,
kłody - przysłowiowe przeszkody...
A nic już się nie da powtórzyć...
Więc warto zwyciężać, nie tchórzyć!

 

 

 

 

wtorek, 1 września 2020

Westerplatte (-> Łk 4, 31-37)

Wyrytą ma świat w pamięci
"pierwszego września" - tę datę,
nie początkiem zajęć szkolnych,
lecz obrońców z Westerplatte.

Zły duch, co dziś w Ewangelii,
cisnął na ziemię człowiekiem,
opętał serca do zbrodni i krzywd,
niezapomnianych pół wiekiem...

A jednak Jan Paweł II-gi,
święty Papież z polskiej ziemi,
do młodych na Westerplatte,
wzniósł apel jakże znamienny.

Są w naszym życiu wartości,
w których obronie trwać trzeba,
gdy szatan będzie je niszczyć,
bo Boże są - dane z nieba...

Dziś nie brakuje zagrożeń,
dalej świat nie śpi spokojnie...
I jeśli prawd Bożych zapomni,
da "placet" kolejnej wojnie...

Powiesz: Co ja na to mogę?
Jako jednostka? Niewiele...
Odrzućmy piekielne myśli.
Chrystus nam daje nadzieję.

 

 

 

poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Aż na urwisko góry (-> Łk 4, 16-30)

Chcieli zabić Prawdę,
Jezusa Chrystusa.
Wiara jest silniejsza,
bo góry porusza...

A pamiętny sierpień...
Rok osiemdziesiąty...
Stoczniowcy, górnicy...
Zew Solidarności...

Czterdzieści lat mija
od tamtych wydarzeń...
Nadal nie brak wrogów,
co niszczą ołtarze...

Na urwisko góry
chcą wywlec, by strącić,
aby Boże Prawo,
zagłuszyć, utrącić...

Lecz Polska, Ojczyzna,
jak mówią Kaszubi,
gdy Boga się trzyma,
nie przyjdzie do zguby!

 

 

 

niedziela, 30 sierpnia 2020

Bilans strat i zysków (aforyzm)

Można na ziemi stracić wszystko,
a w miłości z Bogiem być blisko.
Każdy dzień za sobą zostawić,
a zyskać szczęście i się zbawić...

 

 

 

sobota, 29 sierpnia 2020

Męczeństwo Jana Chrzciciela
(29 sierpnia z dodaniem wiersza Zemsta z 2019 r.)

Jest rzeczą szlachetną,
źle nie wypowiadać.
Ale co tu począć
na myśl: Herodiada?

Mściwa Herodiada
jest dla nas przestrogą,
do czego chęć zemsty
i nienawiść, wiodą.

Nie patrzą na prawdę,
Boże Przykazania,
kierują się żądzą,
aż do krwi przelania.

Jednak Boży osąd,
nikogo nie minie.
Kto mieczem wojuje,
ten od miecza ginie.

A na zakończenie
dobra rada jeszcze,
by nigdy nie ufać
zawistnej niewieście...

 

 

 

piątek, 28 sierpnia 2020

 

28 sierpnia - Św. Augustyna

Późno Cię ukochałem, Piękności dawna i zawsze nowa! Późno Cię ukochałem! We mnie byłeś, ja zaś byłem na zewnątrz i na zewnątrz Cię poszukiwałem. Sam pełen brzydoty, biegłem za pięknem, które stworzyłeś. Byłeś ze mną, ale ja nie byłem z Tobą. Z dala od Ciebie trzymały mnie stworzenia, które nie istniałyby w ogóle, gdyby nie istniały w Tobie. Przemówiłeś, zawołałeś i pokonałeś moją głuchotę. Zajaśniałeś, Twoje światło usunęło moją ślepotę. Zapachniałeś wokoło, poczułem i chłonę Ciebie. Raz zakosztowałem, a oto łaknę i pragnę; dotknąłeś, a oto płonę pragnieniem Twojego pokoju.

(Fragment z II czytania "Godziny Czytań" na 28 sierpnia we Wspomnienie św. Augustyna)

 

 

 

czwartek, 27 sierpnia 2020

Św. Monika

Abyście zawsze pamiętali o mnie,
podczas Mszy świętej przy Ołtarzu Pańskim:
wola zatroskanej matki Moniki,
na chwilę przed ujrzeniem wrót niebiańskich.

Nim została wdową nawróciła męża,
Patrycjusza, od młodu poganina.
Najbardziej z trojga dzieci zatroskana,
o prawdziwą wiarę syna Augustyna.

Jej heroizm wydał święte owoce,
na które patrzyła z radością nieba,
jakich także dziś Wspólnocie Kościoła,
w trudnym czasie epidemii potrzeba...

Święta Moniko, klejnocie Kościoła,
wzorze świetlany zatroskanych matek,
wspieraj tych wszystkich, którzy zabiegają
o wychowanie w wierze swoich dziatek...

Na obrazach widać twe atrybuty,
książkę, krucifiks, a także różaniec.
Kto dla nich otworzy ręce i serce,
zdobywszy wiele do nieba dostanie...

 

 

 

środa, 26 sierpnia 2020

Częstochowska Pani
(26 sierpnia 2020 Nadole)

Jasna Góra - święta twierdza,
gdzie Maryja, Matka droga
serca w wierze nam utwierdza,
i prowadzi wprost do Boga.

Pani z niebieskiego tronu,
Wspomożycielka narodu.
Ona chroni w czasie klęski:
wojny, zarazy i głodu...

Jednak kryć się to za mało,
trzeba słuchać co nam mówi,
przylgnąć sercem do Chrystusa..,
by się w życiu nie pogubić.

Matko Boska Częstochowska,
z Jasnej Góry można Pani.
Kiedy świat dziś zagrożony,
strzeż, gdy u stóp Twych czuwamy.

 

 

 

wtorek, 25 sierpnia 2020

Józef Kalasancjusz lub Kalasanty, właśc. hiszp. José de Calasanz, znany również pod zakonnym imieniem jako Józef od Matki Bożej, łac. Josephus a Matre Dei – hiszpański duchowny katolicki, założyciel i pierwszy generał zakonu pijarów, reformator oświaty, święty Kościoła katolickiego. Dziś na Mszy św. o g. 8.00 ojciec Grzegorz (Pijar) opowie więcej.

Patrz w internecie: kosciolnadole.pl

Można też na komórce. http://ls.tkchopin.pl:1935/live/nadole_kosciol_ttr_static.stream/playlist.m3u8

 

 

 

poniedziałek, 24 sierpnia 2020

Św. Bartłomiej

(transpozycja z 2019 r.)

Choć rzadko w Biblii wymienany,
i krytyczny. Został powołany,
by zasilić grono Dwunastu,
głosić Ewangelię wsiom i miastom...

Znamy go jako Bartłomieja,
czy też u Jana, Natanaela.
Pochodził z GaliKany Galilejskiej.
Cierpiąc wykazał się wielkim męstwem...

Są sugestie, że na weselu,
gdzie wina zbrakło, bo gości wielu,
u Bartłomieja Jezus sprawił
cud i z kłopotu młodych wybawił.

Ze skóry odarty umierał,
w Armenii, gdzie do dziś hołd obiera,
Apostoł wierny Chrystusowi.
Chwała mu - dzisiejszemu Patronowi.

Introligatorzy, garbarze,
rybacy, rzeźnicy - im w darze,
św. Bartłomiej błogosławi,
a nas zachęca, by Boga sławić.

 

 

 

niedziela, 23 sierpnia 2020

Być "skałą" (-> Mt 16, 13-21)

Będziesz "Petra" czyli "skała"...
Niesamowite wyzwanie,
Szymon, rybak, się go podjął.
Życiem odpowiedział na nie.

Do nas też Chrystus się zwraca:
Bądź "opoką" dla Kościoła.
Zwłaszcza dla tego "w potrzebie",
gdy w biedzie o pomoc woła...

Są takie miejsca na świecie,
gdzie Jezus ma "zakaz wstępu",
bądź z racji ideologii,
czy w cudzysłowie: postępu...

I trzeba ludzi odważnych,
o sercach trwałej Miłości,
co pójdą z Dobrą Nowiną,
tam gdzie panują ciemności...

Dom zbudowany na skalę,
ostoi się, przetrwa burze.
Przyjmując zbawcze wyzwanie,
mów mężnie: Ja Bogu służę!

 

 

 

sobota, 22 sierpnia 2020

Królowa (wiersz uzupełniony z 2019 r.)

Nie sposób, nie ujmując bogactwu słowa,
w pełni wyrazić prawdę: Maryja Królowa.
Niech bardziej serce bije a dusza śpiewa,
oddając część Tej, która króluje z nieba.

Choć niejednemu droga do Niej daleka,
Ona u boku swego Syna nas czeka...
Kiedy czcimy Ją jako świata Królową,
zapatrzmy się w niebo z modlitwą Jej drogą.

Weźmy do ręki różaniec, który kocha,
pomocny gdy człowiek się cieszy i szlocha.
Radosne, z Życia, Bolesne i Chwalebne,
to Tajemnice do zbawienia potrzebne...

A jak ktoś to ciekawie zinterpretował,
że Maryja wpierw Matka, a potem Królowa.
Stąd kiedy Pan Jezus drzwi niebios zamyka,
to Ona w kuchni lufciku nie domyka...

 

 

 

piątek, 21 sierpnia 2020

"Papież dzieci"

Słynny Papież Pius X,
pozyskał dla siebie to miano,
poprzez "wczesną Komunię świętą"
małym dzieciom ofiarowaną.

Choć dzierżył ster "Łodzi Piotrowej"
poprzez jedenaście lat w Kościele,
zmodyfikował Kurię Rzymską
i przeprowadził reform wiele.

Peru, Boliwia i Brazylia
w czasie zwaśnionej sytuacji,
przyjęły zaangażowanie
oraz jego udział w mediacji.

Zdecydowanie strzegł Kościoła
od błędów ewolucjonizmu
i wdzierającego się siłą
niebezpiecznego modernizmu.

Prócz życia eucharystycznego,
kalendarz kościelny, konklawe,
liturgia, muzyka kościelna,
jemu zawdzięczają poprawę.

Będziesz miłował Pana Boga,
całym sercem - to święte słowa,
i tak samo swego bliźniego...
Pius X tak postępował.

 

 

 

czwartek, 20 sierpnia 2020

Zabiorę wam serca kamienne (-> Ez 36, 23-28; Mt 22, 1-14)

Można zbeszcześcić czyjeś imię,
nawet święte samego Boga,
ale biada tym, co tak czynią,
gdyż spotka za to kara sroga...

Ci, co zignorowali ucztę,
jaką synowi król wyprawił,
stracili wiele w jego oczach...
Morderców zaś życia pozbawił.

Jednak dziś prorok Ezechiel,
mówi nam: "nie gub nadziei".
Bóg nikogo nie chce zatracić,
lecz kamienne serca przemienić.

Znasz przykrość, gdy kogoś zaprosisz,
a on cię zwyczajnie zawiedzie...
Stąd i trafne jest powiedzenie:
"Przyjaciół poznaje się w biedzie"...

Zaproszenie na ucztę w niebie
każdy z nas na chrzcie świętym dostał...
Nie odrzućmy go i wdziejmy strój,
by wymogom tej chwały sprostać...

A jeśli nam serce stwardniało,
pora, by zaczęło bić żywe...
Po "ludzku" niekiedy to trudne,
a z Bożą pomocą możliwe...

I jak kiedyś Izraelici,
dostali Bożą obietnicę,
godnego życia na swej ziemi,
tak dla nas są nieba dzielnice...

Święty Bernard z Clairvaux w Szampanii,
choć o burgundzkim rodowodzie,
jest i dziś żywym drogowskazem,
jak przyjąć zaproszenie Boże...

Nazwany "wyrocznią Europy",
a też "doktorem miodopłynnym",
z chlubą zakonu cysterskiego,
podsuwa nam wątek "Maryjny"...

Autor reguły Templariuszy,
co dał kres schizmie Anakleta,
wszczął II Krucjatę Krzyżową,
niech nas wspomaga i oświeca.

 

 

 

środa, 19 sierpnia 2020

Praca w winnicy (->Mt 20, 1-16)

Nasze życie na tej ziemi,
to praca w Bożej winnicy.
Godną zapłatą jest niebo,
a czasu Pan Bóg nie liczy...

Niekiedy ściska się serce,
gdy małe dziecko umiera,
albo też brakuje pracy
i przez to bieda doskwiera.

Stwórca jest hojny w zapłacie,
bo jest Ojcem miłosiernym.
I wywiąże się z umowy...
Człowiek nie zawsze jest wierny...

Szemrze, gdy innym jest lepiej,
a patrzy tylko na swoje,
zazdrosnym okiem i słowem,
potrafi siać niepokoje...

Kto dobrze pojmie przesłanie,
jakie dziś ma Ewangelia,
będzie chciał w Bożej winnicy
pracować na zawsze i spełniać...

 

 

 

wtorek, 18 sierpnia 2020

Ucho igielne (-> Mt 19, 23-30)

Czy miał na myśli Pan Jezus oczko igły,
czy znany wąski przesmyk w skalnej ścianie,
nauczając o możliwości zbawienia,
wplatając obraz wielbłąda w porównanie?

Jakby na to nie spojrzeć i nie dociekać,
rodzi się myśl osobliwa - bez przesady:
bez Bożego miłosierdzia i łaski,
osiągnąć chwały nieba nie damy rady.

Każdy z nas spotka zbawcze "ucho igielne",
przez które trzeba mu będzie się przecisnąć.
I stanie po tej drugiej stronie tylko wtedy,
kiedy w relacji z Chrystusem będzie blisko...

 

 

 

poniedziałek, 17 sierpnia 2020

Na św. Jacka

 

Czemuż na świętego Jacka,

zrazu myślimy o plackach?

Wyraz fantazji dziecięcej?

Czy stoi za tym coś więcej?

 

W podaniu miał piec pierogi,

którymi karmił ubogich.

Lecz pomijając legendy,

czym nas pociąga ten święty?

 

Pierwszy nasz dominikanin,

z Krakowem mocno związany.

Wiele sił w trud misji włożył...

I w Gdańsku klasztor założył...

 

Historyczny patron Polski,

z Odrowążów z Ziemi Śląskiej,

Morawy, Czechy, Ruś, Polska,

w nich dzialalność apostolska.

 

Jest Matka Boża "Jackowa",

Figura, którą z Kijowa

ratując przed Tatarami

w Haliczu miał pozostawić.

 

Dużo jest śladów w Europie,

co to na "Jackowym tropie":

tu dotarła - przypomina,

przez niego Dobra Nowina.

 

 

 

niedziela, 16 sierpnia 2020

Wiara Kananejki (aforyzm)

 

Nagrodził Pan Jezus wiarę Kananejki...

Co powie o naszej w "ostatniej" godzinie?

Pomyślisz może: Po co takie pytanie?

Niewiarygodne? To prawda, lecz nas nie ominie...

 

 

 

sobota, 15 sierpnia 2020

Choć dzień dzisiejszy w Polsce,
jest narodowym świętem,
to nie zapomnijmy o
Maryi Wniebowziętej.
 
 
MATCE BOŻEJ ZIELNEJ
 
Matko Boża „Zielna”
schylasz się do ludzi...
Tuląc główkę dziecka,
nadzieję w nas budzisz
 Chronisz złote kłosy,
 które wiatr kołysze.
 Pokój dajesz ziemi,
 płacz zamieniasz w ciszę.
 Zielna Matko Boża
 wonności rozsiewasz.
 Za Twe dary z nieba
 lud Ci pieśni śpiewa.
Nieśmy wieńce dożynkowe,
niech je Matka błogosławi,
by o chleb głodny nie wołał,
kiedy świat Maryję sławi.
Nieśmy kwiaty do kościoła,
 co przystroją nam ołtarze.
 Dziękczynieniem przepojone
 szczere serca złóżmy w darze.
Zielna Matko Boża
wonności rozsiewasz.
Za Twe dary z nieba
lud Ci pieśni śpiewa.
Dzisiaj w Twoje święto,
Tobie, Pani, chwała
 Matce Wniebowziętej,
co nam Syna dała.

 

 

piątek, 14 sierpnia 2020

Katedra w Oliwie

Ileż wspomnień się wzbudza
z pierwszych lat kapłaństwa,
kiedy myślę - katedra,
Oliwa - perła Gdańska.

Słynna w całej Europie
na pocysterskim szlaku,
nosząca na swych murach,
wiele historii znaków.

Z ołtarzem Trójcy Świętej,
słynnymi organami,
z licznymi w długim ciągu,
bocznymi ołtarzami.

Z kaplicą, gdzie Polacy,
jak Kaszubi Oliwscy,
mogli się zejść i modlić,
w swym języku ojczystym.

Kuźnia powołań księży
z przyległym Seminarium,
gdzie mogli młodzi ludzie
wielbić Boga za dar swój.

A wokół pełno znaków
pocysterskich świetności:
park i Pałac Opatów,
czy w Dolinie Radości...

W pobliżu mały kościół,
Jakuba Apostoła,
gdzie brać akademicką,
udawało się zwołać...

Kiedy dzisiaj wspominam
tam me posługiwanie,
wśród licznej rzeszy wiernych...
Mówię: Dzięki Ci, Panie..

 

 

 

czwartek, 13 sierpnia 2020

13 sierpnia 2020

Dziś "Fatimski wieczór" w Nadolu.
Różaniec. Koncert. Msza. Procesja.
Pozwólcie, iż za liczny udział,
wyrazić wdzięczność nie omieszkam.

A tym, co wczoraj na Mszy z Nowenną,
przez świętego Maksymiliana,
wypraszali potrzebne łaski,
"dopowiedzenie" do kazania.

 

Znałem bohatera

Miał numer dziewięćset osiemnaście,
w Auschwitz, nazistowskim piekle męki.
Poznał za drutami Ojca Kolbe
i gest Jego uświęconej ręki...

Pamiętał, jak święty Maksymilian,
bo stał na tej "wybiórce" do śmierci,
wyprostowany jak struna wyszedł,
by za współwięźnia życie poświęcić.

Gdy popadł z głodu w stan "muzulmana"
tylko, jak wspominał, kryzys przeżył,
nagle idąc pod inne Komando,
bo słowom nadziei Ojca uwierzył...

Ileż razy śmierć kłuła mu oczy,
gdy spod "ściany zbrodni" martwe ciala
wywoził na spalenie do pieca,
a kremacja i jego spotkała...?!

Słynny "uciekinier" z KL Auschwitz,
prześladowany za AK długo,
"świadek", co na Uniwersytetach,
mógł służyć prawdzie i cieszył chlubą.

Jawił się na mej kapłańskiej drodze,
jako człowiek szlachetny lat wiele,
niosący pomoc dzieciom sierotom,
nazywając mnie swym przyjacielem...

Drogi "Kaziczku", co tak marzyłeś,
zza drutów, zgłodniały, o wolności,
teraz Ci lepiej w szczęścia krainie,
niechaj będzie za ziemskie przykrości.

 

 

 

środa, 12 sierpnia 2020

Św. Ojcze Kolbe
(transpozycja z 2018 roku)

Na wzór "Biedaczyny" z Asyżu,
doznałeś od Boga łask wiele,
a wyniesiony na ołtarze,
bezustannie działasz w Kościele...

Kiedy ujrzałeś dwie korony,
i tę chwały i tę męczeństwa,
postanowiłeś przyjąć obie,
na drodze miłości i męstwa.

Jako Rycerz Niepokalanej,
dzisiaj znany na całym świecie
porywasz za sobą do czynów,
pełnych wiary serc nowe rzesze...

Zatroskany o los Kościoła,
gdy masoński ogon trząsł światem,
z Rzymu broniłeś świętej wiary,
przez "Militia Immaculatae".

W przeddzień sowieckiej rewolucji,
w siedmiu członków założycieli,
stając "Rycerzami Maryi"
"szturm modlitw" pragnęliście wcielić...

A japoński Niepokalanów,
ocalał, gdy atom zrzucili.
Nasz Polski rozkwita do dzisiaj.
I doczekał się wielkiej chwili...

Bowiem stał się Światowym Centrum,
poprzez żywy kult Eucharystii.
Ty wcześniej już to przewidziałeś...
I miejsce, by plan ten się ziścił.

Święty Ojcze Kolbe w pasiaku,
więźniu z zaszpilowanym sercem...
Umarłeś z miłości za brata...
Lecz rzec trzeba o wiele więcej...

Choćby z ostatnich dni zagrożeń
szalejącej w świecie pandemii,
wszystkich w klasztorze przebadano...
Są zdrowi. Nie są zakażeni...

I niechaj dziś Niepokalanów,
do wzrostu wiary się przyczyni,
a rzesze pielgrzymów doznają,
łask Bożych pod pieczą Maryi.
Amen.

 

 

 

wtorek, 11 sierpnia 2020

Panu Bogu zależy (-> Mt 18, 1-5.10.12-14)

Panu Bogu zależy
na każdym ludzkim życiu,
a kto Jemu zawierzy,
niech go nie ma na zbyciu...

Dziecko nam Jezus stawia
za przykład niewinności
i stado, co zostawia,
dla zabłąkanej owcy.

Temu, kto chce być wielkim,
w niebiańskim Królestwie,
niech Pan w frasunku wszelkim,
przypomina, co wieczne...

Postawa uniżenia,
bez garbatej pokory,
to droga do zbawienia,
temu, kto iść nią skory...

 

O św. Klarze

Monstrancja, lilia, krucyfiks, księgą.
To atrybuty świętej Klary,
która na wzór świętego Franciszka,
Bogu poświęciła żywot cały.

Imię "Klara" kryje w sobie jasność.
Taką przeto miała być jej droga,
kiedy nie pytając się rodziców,
złożyła śluby chcąc żyć dla Boga.

Pochodząc z zamożnego domu,
na drodze "przywileju ubóstwa",
przez nabożeństwo do Męki Pańskiej
i Eucharystię czciła Chrystusa.

To ona miała ocalić Asyż,
przed bezbożnymi Saracenami,
stając na murach miasta z monstrancją
i gorliwymi w niebo modłami.

Jest patronką Asyżu, klarysek,
hafciarek, radia i telewizji,
gdyż miała i tę łaskę od Boga,
doznać w chorobie niezwykłej wizji.

 

poniedziałek, 10 sierpnia 2020

Święty Wawrzyniec

Z łacińska zwany Laurencjusz.
Diakon. Męczennik w Kościele.
Miał na rozpalonej kracie,
umrzeć, ratując dóbr wiele.

Gdyż ubogim porozdawał
cały majątek kościelny,
a prefektowi rzymskiemu,
pokazał skarb - rzesze biednych...

Dziś jako patron Hiszpanii,
także słynnej Norymbergi,
bibliotekarzy, kucharzy,
z nieba wspiera rzesze wiernych.

Zgodnie z treścią Ewangelii
stracił życie za Chrystusa,
zatroskany o los biednych,
z wieńcem chwały, choć w katuszach...

 

 

 

niedziela, 9 sierpnia 2020

Jezioro Genezaret (-> Mt 14, 22-33)

Bywają chwile, iż tracimy grunt pod nogami.
Wierząc Chrystusowi, nie będziemy sami.
Nie da się naturalnie chodzić po wodzie.
Chyba, że mróz ściśnie, można iść po lodzie.

Jednakże tu się rodzi myśl, że przeszkodą,
dla serc skutych lodem jest iść Bożą drogą.
Jezioro Genezaret - Galilejskie Morze
ono nie zamarza, jawiąc dzieła Boże.

Spytasz jakie? Powołanie Apostołów.
Nauczanie z łodzi. Cudowny ryb połów.
Topiel diabłów w świniach. Stater podatkowy.
Uciszenie burzy i Prymat Piotrowy...

 

 

 

sobota, 8 sierpnia 2020

Warto wiedzieć

"Domini canes" znaczy "psy Boga",
gdy świętego Dominika się wspomina,
który powołał w Kościele zakon,
zgodnie z Regułą Świętego Augustyna.

A Święty Augustyn chciał pojednać,
jako geniusz, w życiu światłego człowieka,
wiarę z rozumem, prawdę ze szczęściem, filozofię z teologią aby doczekać,

po dobrym życiu nagrody w niebie...
Dlatego Święty Tomasz, dominikanin,
przywołując wartości antyczne,
w scholastycznych pismach opierał się na nim...

 

 

 

piątek, 7 sierpnia 2020

Prawdziwe wartości (->Mt 16, 24-28)

Można pozyskać świat cały,
mieć konta w bankach, zdolności...
A "funta kułaków" nie warte,
gdy zbraknie Bożej miłości...

Dziś pierwszy piątek miesiąca,
co zbawczą prawdę porusza,
iż skarbem wiecznym jest dla nas,
Najświętsze Serce Jezusa...

Kto Chrystusowi zaufa
dla swojej duszy opieki,
ten nigdy jej nie zatraci,
szczęśliwym będąc na wieki...

 

 

 

czwartek, 6 sierpnia 2020

Doświadczyć nieba (-> Mt 17, 1-9)

Nie wszystkim ludziom jest dane
doświadczyć nieba na ziemi,
doznać wizji z góry Tabor,
gdzie Pan Jezus się przemienił.

Owszem, żyją wśród nas tacy,
co to śmierci się "wyrwali",
i chowają w swej pamięci,
że w przedprożach nieba stali.

Dziś Pan Jezus nas zaprasza,
byśmy w Święto Przemienienia,
ścieżką wiary poszli za Nim,
ujrzeć, czego nie zna ziemia.

I zrozumieć, że wszystkiego,
w tym życiu się pojąć nie da.
A przyjdzie dzień gdy "na górze",
przystaniemy u bram nieba...

A co przy tym jest istotne,
trwać przed bramą można wiecznie,
lecz bez ważnej "karty wstępu"
czekać darmo, bezskutecznie.

A "przepustki" tej nie kupisz,
jak biletu u "konika".
Tam musi mieć każdy swoją,
potwierdzoną prawdą życia...

Tabor, góra Przemienia,
ciągłym dla nas jest wyzwaniem,
by się wspinać ścieżką wiary,
za Chrystusem naszym Panem...

 

 

 

środa, 5 sierpnia 2020

Dla wszystkich pokoleń (-> Mt 15, 21-28)

Dobra Nowina czyli Ewangelia,
choć pierwszy słyszał ją Naród Wybrany,
miała i ma służyć wszystkim narodom,
gdyż Pan Bóg nie chce zostawić nas samych.

A Chrystus, który umierał na krzyżu,
czynił to za grzechy całego świata,
równo traktując każdego człowieka,
który tylko zapragnie się z Nim zbratać...

Istotne jest jednak, czego uczy nas,
w wierze owa kobieta kananejska,
szukająca ratunku u Jezusa,
mówiąca o okruchach i szczeniętach...

To wymóg wielkiej i szczerej pokory,
albowiem ona jest kluczem do nieba,
a także pozyskania na ziemi łask,
których tak bardzo nam w życiu potrzeba...

 

 

 

wtorek, 4 sierpnia 2020

Wspomnienie św. Jana Marii Vianeya

W dzień Jana Marii Vianeya,
co proboszczów z nieba wspiera,
chciej Boże w letni poranek,
przyjąć to podziękowanie.

Dziękuję za nowych ludzi,
dla których będę się trudzić,
posługą w konfesjonale,
sprawując Świętą Ofiarę...

Niech Twoja łaska mi dana,
teraz, przeze mnie, kapłana,
dotknie i wzmocni serc wiele,
w Nadolu, w świętym Kościele...

I Twoja wola się ziści,
gdy tyle zła, nienawiści.
Niech zawsze Twa Prawda świeci,
dla wszystkich, starszych i dzieci...

Daj przyszłe dni godnie przeżyć,
bardziej miłować i wierzyć,
by wszystko, co zrobić trzeba,
miało znaczenie dla nieba...

Pozwól bez gniewu i złości,
służyć w prawdziwej miłości,
tak jak w Ars Jan Maria Vianey,
w wielu sercach kruszyć kamień...

Choć diabeł potrafi dręczyć,
siać kłamstwo, sprawiać ból, męczyć.
Dał święty Jan Maria Vianey,
przykład, jak walczyć z szatanem...

Chrystus Drogą, Prawdą, Życiem...
Nim się karmić przeobficie.
To przesłanie jest skuteczne,
z receptą na szczęście wieczne...

Każde Boże powołanie,
musi mieć świętości znamię.
A gdy czasem sił nie stanie,
nocą z nieba wesprzyj, Panie.
Amen.

 

 

 

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Prosty wniosek (->Mt 14, 13-21)

Kroczyć po wodzie,

to zdolność nadzwyczajna,
bez mocy Bożej,
dla nas nieosiągalna...

Tak. Są sztukmistrze,
różni iluzjoniści,
co z swoich trików
żyją, czerpiąc korzyści...

Iść po jeziorze
nocą chmurną i wietrzną
jest rzeczą nader
trudną i niebezpieczną.

A jednak Piotr szedł
mimo wiatru i fali,
gdy Pan zawołał,
a inni się lękali...

Ale jak w życiu,
kiedy nadchodzi groza,
przyjść na ratunek
może tylko dłoń Boża.

Czemu zwątpiłeś,
człowiecze małej wiary,
rzekł Pan do Piotra,
gdy był toni wyrwany.

Wiara prawdziwa,
co góry przenieść może,
musi być silna,
poddana woli Bożej.

Każde zwątpienie
staje się niebezpieczne,
kiedy w grę wchodzi
niebo i życie wieczne.

Stąd prosty wniosek
tutaj sam się wymusza:
trzeba być w życiu
zawsze blisko Jezusa...

 

 

 

niedziela, 2 sierpnia 2020

Tabgha (-> Mt 14, 13-21)

Cudu doświadczyło pięć tysięcy mężczyzn,
nakarmionych do syta chlebem i rybą...
Dziś już nie tysiące, a miliony wiernych,
karmi Chrystus Krwią i Ciałem, co z Nim idą.

W Tabdze resztek zebrano dwanaście koszy.
A my po Mszy świętej przemyślmy pytanie,
karmiący się przy Eucharystycznym stole,
co po nas, w koszach na "resztki" pozostanie?

 

 

 

sobota, 1 sierpnia 2020

Czy znajdę Obrońcę... (-> Jr 26, 11-16.26; Mt 14, 1-12)

Achikam ochraniał Jeremiasza
przed śmiercią z ręki ludu skutecznie.
Herod w więzieniu Jana Chrzciciela,
chociaż go słuchał, niedostatecznie.

A czy ktoś stanie w naszej obronie,
kiedy wybije sądu godzina
i staniemy przed Sędzią Najwyższym,
z prawdą nie w pustych słowach, a czynach.

Kto tam potwierdzi naszą tożsamość
i czy zasługujemy na niebo?
Czy znajdziemy w Chrystusie Obrońcę
Synu Bożym Ojca Przedwiecznego?

To proste, nie dziecinne pytanie,
dotyczące mnie, ciebie, każdego...
Nie da się go obejść czy uniknąć.
Także nie żartujemy sobie z niego.

Kpił raz niedowiarek z wierzącego:
umrzesz i koniec, dalej nic nie ma!
A co ty zrobisz, gdy się okaże,
usłyszał, że piekło to nie "ściema"?

 

 

 

piątek, 31 lipca 2020

Niedowiarstwo (-> Jr 26, 1-9; Mt 13, 54-58)

Upominał prorok Jeremiasz,
gdy głosił z dziedzińca świątyni,
by lud z miast judzkich się nawrócił,
wszak straszny los Jerozolimy.

Spotka ją to, co stało z Szilo...
Za niewierność Bóg nie oszczędzi...
Nie chcieli słuchać słów proroka.
Pojmali go, żeby uśmiercić...

Jezus w rodzinnym Nazarecie,
przez ignorancję był zmuszony,
wypowiedzieć te gorzkie słowa,
o proroku zlekceważonym...

I także Go swoi schwycili,
już nie zdziwieni, ale gniewni,
za prawdę, by ze skały strącić...
Taki Mesjasz nie był potrzebny...

Gdy święty Ignacy był ranny
i mógł poznać życie Jezusa,
odkrył, że wszystko w czym gustował,
już do głębi go nie porusza...

Po ozdrowienie postanowił,
poświęcić życie dla Chrystusa,
i Jemu zawierzyć do końca...
Już jako kapłan w bój wyruszać...

 

 

 

czwartek, 30 lipca 2020

Ostateczny połów (-> Jr 18, 1-6;  Mt 13, 47-53 )

Pan Bóg nie musi jak garncarz,
przerabiać złego naczynia.
Tak jak raz stworzył człowieka,
tak go osądzi z poczynań.

To, że jesteśmy jak ryby,
życie zaś morzem - dosłownie,
ujął w przypowieści Jezus,
o ostatecznym połowie.

Boże sieci zgarną wszystkich,
i nikt się z nich nie wywinie.
A jak się ryby sortuje,
tak nas selekcja nie minie.

Wizja pieca ognistego,
gdzie płacz i zgrzytanie zębów,
to nie jest mrzonka sajensfikszyn,
lecz następstwo zła i błędów.

Cieszmy się życiem, bo darem
jest danym od Pana Boga.
I mądrze kierujmy kroki,
by nie iść po niecnych drogach...

 

 

 

środa, 29 lipca 2020

Potrzeba tylko jednego... (-> 1 J 4, 7-16)

Można być dobroczyńcą i humanistą
z przekonania oraz serca wrażliwości.
A Jezus przez przykład świętej Marty mówi
by wszelkie dobro wypływało z miłości...

Można przy chorym krzątać się z wielką troską,
chcąc mu za wszelką cenę zmniejszyć udrękę,
a można także


Zdjęcia

ADWENT - czas oczekiwania

Dzień Niepodległości 2020 - NADOLE

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
48 0.061208009719849